Od redakcji – 2012/01

Internetowe pole minowe

Michał Adamczyk, redaktor naczelny

Michał Adamczyk, redaktor naczelny

Zabójcy, złodzieje, oszuści, gwałciciele, wandale – sprawiają, że nie możemy czuć się bezpiecznie. Choć przestępcy to ułamek społeczeństwa, stanowią realne zagrożenie dla reszty. Minimalizujemy ryzyko, montując wyrafinowane zamki, drzwi antywłamaniowe, alarmy czy kamery do monitoringu oraz wynajmując ochronę. Unikamy niebezpiecznych rejonów, nie wpuszczamy do domu nieznajomych, nie otwieramy podejrzanych paczek, pilnujemy portfeli i torebek, a dzieci ostrzegamy przed kontaktami z obcymi. To dla wszystkich oczywiste. W Internecie tę czujność jednak tracimy.

Codziennie ponad milion internautów staje się ofiarami cyberprzestępców (dane z raportu Norton Cybercrime 2011)! Skuteczna ochrona przed internetowymi zagrożeniami jest rzeczywiście trudna. O ile oprych z bejsbolem jest zagrożeniem łatwym do wyobrażenia dla wszystkich (choć trudnym do zneutralizowania), to nawet doświadczeni internauci mają kłopot ze zrozumieniem zagadnień typu man-in-the-middle, backdoor, rootkit, zombi czy cross site scripting.

Nawet jeśli sami jesteśmy ostrożni, zawieść mogą zabezpieczenia wbudowane w wykorzystywane przez nas serwisy, urządzenia czy programy. Wystarczy zaglądać do naszej stałej sekcji „Bezpieczeństwo”, by przejrzeć aktualne zagrożenia. W tym miesiącu ostrzegamy przed kodami QR przekierowującymi na zainfekowane strony, luką w jądrze Windows, kartami RFID, które mają niedostateczne zabezpieczenia, i przechwytywaniem SMS-ów z hasłami z banków.

Gdy rozmawiam z ekspertami od internetowego bezpieczeństwa, odnoszę wrażenie, że stąpamy po polu minowym. Trzeba mieć wyjątkowe szczęście, aby źle nie nadepnąć (czytaj „kliknąć”). A na dodatek część ładunków jest z opóźnionym zapłonem. Szczęściu warto jednak pomóc. Zebraliśmy w tym numerze wszystkie najnowsze pakiety do wszechstronnej ochrony komputerów (str. 88). Zabezpieczają nie tylko przed tysiącami wirusów, ale także włamaniami, wyłudzeniami czy spamem.

Według ostatnich analiz laboratorium AV Test z domowych programów najwyższą ochronę zapewniają Kaspersky IS 2012 i BitDefender IS 2011/2012. Należy mieć jednak na uwadze, że skuteczność poszczególnych aplikacji zmienia się codziennie wraz z wydawanymi aktualizacjami. Nawet jeśli zamiast komercyjnego programu zdecydujecie się na bezpłatne narzędzia, poziom ochrony i tak znacznie wzrośnie.

Przygotowaliśmy również obszerny poradnik na temat zabezpieczania domowej sieci radiowej. Przemieszczając się po Polsce z różnymi urządzeniami WLAN, trafiam na dziesiątki źle chronionych sieci. To jak pozostawienie otwartych drzwi do domu.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.