Oświadczenie Polskiego Towarzystwa Informatycznego ws. umowy ACTA

Otrzymaliśmy oświadczenie Polskiego Towarzystwa Informatycznego na temat ACTA. Zdecydowaliśmy się opublikować je w całości, bez poprawek redakcyjnych ani własnego komentarza.
Polskie Towarzystwo Informatyczne

Polskie Towarzystwo Informatyczne

Polskie Towarzystwo Informatyczne jest poważnie zaniepokojone planowanym podpisaniem przez rząd RP umowy handlowej Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA). Stojąc na gruncie poszanowania prawa oraz akceptując aktualne uregulowania dotyczące praw autorskich oraz praw własności przemysłowej uważamy, że dotychczasowy stan prawny RP jest w tym zakresie wystarczający i nie nadmierny, również w aspekcie informatycznym, a zdecydowanej poprawy wymaga jedynie egzekwowanie tego prawa, na co niejednokrotnie, i nie tylko my, zwracaliśmy uwagę, jak np. w sprawie RSiUN.

Obecnie, też w związku z bardzo szeroką reakcją społeczną, wyrażamy nasz zdecydowany brak akceptacji dla:

  1. 1. Niejawnego, niedopuszczalnego w społeczeństwach demokratycznych, sposobu procedowania tego porozumienia.
  2. 2. Wyjątkowo ogólnego charakteru treści porozumienia otwierającego możliwość szerokiej dowolności interpretacyjnej, również w aspekcie techniczno-informatycznym
  3. 3. Braku oficjalnego uzasadnienia dla przyjęcia umowy, zwłaszcza wobec szeregu jednoznacznych opinii, iż niczego nie zmieni ona w systemie prawnym RP, jak też zdecydowanej opinii GIODO, iż „Podpisanie i ratyfikacja konwencji ACTA są niebezpieczne dla praw i wolności określonych w konstytucji” .
  4. 4. Nieudostępnienia opinii publicznej wszystkich dokumentów związanych z procesem negocjacji.
  5. 5. Braku konsultacji społecznych i nieuwzględnienia licznych głosów krytycznych formułowanych przez organizacje pozarządowe.
  6. 6. Braku dyskusji na temat zagrożeń związanych z przyjęciem umowy, mimo iż strona rządowa deklarowała przeprowadzenie takich dyskusji.

W szczególności nasze wielkie obawy budzą takie ogólne zapisy, jak w SEKCJI 5: „Dochodzenie i egzekwowanie praw własności intelektualnej w środowisku cyfrowym” zawierające m.in. zdania o: „…doraźnych środkach zapobiegających naruszeniom”, a zwłaszcza „środkach odstraszających od dalszych naruszeń” oraz ochrony już w przypadku „…domniemanego naruszenia praw”, gdyż mogą prowadzić poszerzająco do zamiany organów państwa przez organy pozaustawowe, stosujące doraźne środki tylko w razie domniemania naruszeń. Również przykładowo egzekucja zapisów art. 27 („Dochodzenie i egzekwowanie w środowisku cyfrowym”) może skutkować koniecznością budowania przez dostawców usług internetowych niezbędnej infrastruktury służącej do rejestracji ruchu internetowego w celu ujawniania danych osobowych osób podejrzanych o naruszanie praw własności intelektualnej. Efektem ubocznym takiej operacji będzie przerzucenie niemałych kosztów takiej infrastruktury na wszystkich użytkowników końcowych.

Wobec powyższego PTI apeluje o wstrzymanie się rządu RP z podpisaniem porozumienia ACTA, a następnie albo podjęcie ponownego, jawnego procesu renegocjacji umowy, albo podjęcie szerokich konsultacji społecznych do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości podnoszonych przez organizacje pozarządowe.

Jednocześnie zwracamy uwagę na kwestię znacznie szerszą i powracającą przy okazji każdego kolejnego porozumienia mającego na celu zwalczanie nowych zjawisk techniczno-cywilizacyjnych – nabrzmiewającą konieczność przemodelowania pojęcia własności intelektualnej, w tym szczególnie praw autorskich i czasu ich ochrony. Było to już sygnalizowane w stanowisku PTI ws. patentowania oprogramowania z roku 2004, a niedawno postulat taki zgłosiła WIPO (World Intellectual Property Organization).

0
Źródło: PTI
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.