W Niemczech to bank i sklepy internetowe karzą za nielegalne oprogramowanie

Od niespełna 10 lat w Niemczech funkcjonuje specjalna jednostka policji nastawiona na zwalczanie piractwa, jednak do walki z piractwem coraz częściej włączają się również inne podmioty gospodarcze.
Skoro polscy internauci narzekają, to co mają powiedzieć Niemcy?

Skoro polscy internauci narzekają, to co mają powiedzieć Niemcy?

Problem piractwa w świecie narasta. Jeśli nie zaczniemy przeciwdziałać temu zjawisku, stracimy na tym wszyscy. Z takiego założenia wyszli zapewne pomysłodawcy specjalnej komórki niemieckiej policji, których działania skupiają się tylko na walce z piractwem. Powołana ponad 10 lat temu komórka, podejmuje rocznie ponad 200 tysięcy interwencji. Jak wyglądają te interwencje?

Do namierzonej osoby, która rozpowszechnia lub pobiera pirackie treści z sieci wysyłane jest szczegółowo udokumentowane

wezwanie do uiszczenia zadośćuczynienia twórcom praw autorskich materiałów, których ściągnięcia lub rozpowszechniania ta osoba się dopuściła. Od 1 stycznia 2012r. wysokość minimalnej kary nałożonej przy każdej z takich interwencji wynosi aż 1200 euro!

A co poza wezwaniem do zapłaty czeka takiego „pirata”? Temat w bardzo ciekawy sposób opisał w serwisie gameplay.pl „Goozys”. Znajoma jemu osoba, która otrzymała takie wezwanie została jednocześnie odcięta od szeregu usług konsumenckich. Poczynając od czasowego wyłączenia rabatów w często wybieranym sklepie internetowym, a kończąc na problemach w otrzymaniu kredytu z banku na wyposażenie mieszkania. Oczywiście zarówno sklep, jak i bank poinformowały konsumenta o tym, że wiedzą o jego pirackiej działalności. Jasno dały do zrozumienia, że motywem ich działań jest ochrona pozostałych klientów banku.

Obieg informacji między różnymi instytucjami i podmiotami gospodarczymi na temat występku w cyberprzestrzeni jest w Niemczech bardzo duży i niesie za sobą konkretne i uprzykrzające codzienność konsekwencje. Możliwość korzystania z usług internetowych w Niemczech jest uzależniona od uczciwości internauty.

Czy to dobry sposób walki z piractwem?

0
Źródło: Sztab Antypiracki
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.