Lubię poniedziałki: 10 miejsc z twoich ulubionych filmów, w sam raz na wakacje

Planujesz odwiedzić miejsca, w których kręcono Władcę Pierścieni? My też. A może, coś innego? Drogą bójki (tzn ożywionej dyskusji) wybraliśmy naszych 10 ulubionych filmów sci-fi/fantasy, których lokacje to coś więcej niż duży blue-box. Zapraszamy do lektury:

1. Gwiezdne Wojny: Powrót Jedi

Endor, rodzinna planeta słodkich Ewoków, które do dzisiaj powodują ożywione dyskusje wśród fanów Gwiezdnych Wojen. Jeśli na własne oczy chcielibyście zobaczyć scenerię z Powrotu Jedi, wystarczy, że udacie się do Kalifornii, a dokładniej do parku Jedediah Smith Redwoods State Park. Niestety nigdzie w pobliżu nie da się wypożyczyć skutera repulsorowego 74-Z. Szkoda.

2. Planeta Małp

Wbrew pozorom, znalezienie miejsca, w którym małpy zachowują się jak ludzie nie jest takie proste (chociaż, komentarze czytelników z pewnością udowodnią mi, że się mylę). Jeśli jednak fani Planety Małp chcieliby zwiedzić miejsce, w którym rozpoczyna się akcja filmu to zapraszamy do Arizony, nad jezioro Powell.

3. Terminator: Ocalenie

Nie do końca wiadomo jakimi kryteriami kierował się SkyNet wybierając miejsce, w którym pojawił się terminator, którego zadaniem było wyeliminować Sarę Connor zanim ta urodzi przywódcę ludzkiego ruchu oporu. Wracając do tematu, Arnold Schwarzenegger po raz pierwszy w roli terminatora pojawia się przy obserwatorium Griffitha, w Los Angeles.

4. 12 Małp

Skoro jesteśmy przy temacie podróży w czasie, nie może zabraknąć jednej z najlepszych moim zdaniem lokacji z filmu 12 Małp. Chodzi o więzienie Eastern State Penitentiary w Filadelfii, w stanie Pennsylvania. Oprócz pojawienia się tam Bruce’a Willisa, miejsce znane jest z paranormalnej aktywności. Siedział tam również Al Capone…

5. Star-Trek

Pierwszy oficer USS-Enterprise, Spock to jedna z najbardziej rozpoznawalnych fikcyjnych postaci XX wieku. Jak zapewne doskonale wiecie, pochodzi z planety Vulcan, która jak większość planet fantastycznego pochodzenia znajduje się w Kalifornii. A dokładniej, w parku krajobrazowym Vasquez Rocks Natural Area Park w Agua Dulce.

6. Blade Runner

W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć absolutnej klasyki sci-fi, czyli Łowcy Androidów. Kto nie czytał książki, ten natychmiast powinien udać się do pobliskiej wypożyczalni tudzież księgarni i zaopatrzeć się w „Czy Androidy Śnią o Elektrycznych Owcach”. Esencją cyberpunkowego klimatu (oraz miejscem jednego z lepszych cytatów w filmie) jest nie do końca opuszczony budynek, w którym swoją pracownię prowadzi niezbyt istotny dla fabuły lalkarz. Jeśli chcecie poczuć się jak Harrison Ford, to przy okazji swojej wizyty w Los Angeles, musicie wpaść na róg West 3rd Street i South Broadway Street.

7. Gwiezdne Wojny: Nowa Nadzieja

Czy dom, w którym schronienie znalazł jeden z najlepszych mistrzów Jedi, odpowiedzialny za szkolenie zarówno Anakina jak i Luka Skywalkerów znajduje się, tak jak większość miejsc na tej liście w USA? Otóż nie! Jeśli chcielibyście odwiedzić kryjówkę Bena, tudzież Obi-Wana, musicie odwiedzić w tym celu Tunezję, a dokładniej Djerbę. Oprócz kryjówki Obi-Wana, lokacje w Tunezji zostały wykorzystane przy scenach z Mos Eisley (tam, gdzie Han strzelał pierwszy).

8. Gatacca

Zapomniana już przez wielu klasyka gatunku science-fiction. Jeśli nie oglądaliście, to polecam na niedzielne popołudnie. A jeśli oglądaliście i chcielibyście zwiedzić kompleks, w którym tworzono genetycznie-doskonałych ludzi to wystarczy wybrać się do Marin, w stanie Kalifornia i odwiedzić Marin Civic Center.

9. Władca Pierścieni

Mordor, Góra Przeznaczenia – miejsce, do którego dotarli nieliczni. Gdzie znajduje się w rzeczywistości? W Nowej Zelandii oczywiście. Nie istnieje chyba lepsza reklama jakiegokolwiek terytorium, niż wszystkie trzy części Trylogii w wersji reżyserskiej. Jeśli chodzi o prawdziwą nazwę Góry Przeznaczenia, to jest ona o wiele trudniejsza w wymowie:

Ngauruhoe. Jeśli chcielibyście zdobyć ten szczyt, to muszę Was zmartwić. Góra znajduje się na terytorium Narodowego Parku Tongariro i nie jest dostępna dla turystów…

10. Avatar

To z pewnością nie jest Kansas. Avatar to ciekawy film – zaraz po premierze został przyjęty przez sporą liczbę fanów gatunku sci-fi jako objawienie, nowe Gwiezdne Wojny, zabójcę Star-Treka, itp, itd, jednak po jakimś czasie… no właśnie. Temat jakby przycichł. Gdybyście jednak pragnęli odświeżyć wspomnienia „na własne oczy”, to wycieczka na hawajską wyspę Kauai będzie wielce wskazana…

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.