Motorola Fire XT – przystępny cenowo, ale czy wart uwagi?

Motorola jest kolejnym po LG, Samsungu i HTC producentem, który wypuszcza urządzenie przeznaczone dla niższego segmentu średniej klasy urządzeń z Androidem. Tym urządzeniem jest telefon Fire XT. Nasz test ukazuje jego liczne mankamenty, stawiające pod znakiem zapytania opłacalność zakupu tego telefonu.

Motorola Fire XT: najnowszy Android, okrojone wyposażenie.
Motorola Fire XT: najnowszy Android, okrojone wyposażenie.

Najpierw plusy. Telefon kosztujący 800 zł nie wygląda na pierwszy rzut oka ubogo. Wręcz przeciwnie, elegancka obudowa wyglądająca z przodu jakby była zrobiona z tytanu robi dobre wrażenie. Takie samo wrażenie sprawia również gumowany tył obudowy. Minusem jest zbyt duża przestrzeń między wyświetlaczem a tyłem telefonu, gdzie gromadzi się brud i zarazem utrudniająca dostęp do mechanicznych przycisków umieszczonych w prawej strony obudowy.

Wyświetlacz o słabej rozdzielczości

Centrum dowodzenia Fire XT stanowi wyświetlacz o przekątnej 3,5 cala z rozdzielczością 480×320 pikseli. Po powiększeniu obraz szybko ulega pikselizacji. Jeśli chodzi o kontrast, zakres kolorów oraz jasność, telefon nie jest w stanie dorównać droższej konkurencji, co pokazują nasze pomiary wyświetlacza. Dotykowy ekran reaguje za to na komendy bardzo precyzyjnie i dość sprawnie. Tak samo cztery przyciski czujników umieszczone pod wyświetlaczem.

Trochę za niska wydajność

Do pracy w Sieci służą połączenia HSPA o maksymalnej prędkości pobierania 7,2 Mb/s oraz odbiornik WLAN. W naszych pomiarach pracy w Sieci Fire XT okazał się trochę ociężały. Całkowite załadowanie statycznej strony testowej CHIP-a (600 KB) trwało dobre 7 sekund, zarówno w sieci mobilnej jak i w WLAN. Najlepszym smartfonom zajmuje to mniej niż połowę tego czasu. Czasy startowe przeglądarki również są długie. Pomimo 800-megahercowego procesora Fire XT potrzebuje średnio całe 1,5 sekundy na całkowite uruchomienie przeglądarki. Czasy ładowania aplikacji poczty oraz kontaktów są w porównaniu z konkurencją poniżej przeciętnej.

Kiepska jakość obrazu, przeciętny akumulator

Jakość obrazu 5-megapikselowego aparatu Fire XT jest najwyżej taka sobie. Tylko przy dobrych warunkach oświetleniowych zdjęcia nadają się jeszcze do oglądania. Przy sztucznym oraz słabym świetle otoczenia zdjęcia są zaszumione, zbyt wyblakłe i częściowo. Wideo nagrywane jest w rozdzielczości VGA (640×480 pikseli) – to nawet nie jest standard wśród dzisiejszych smartfonów!

Aparat: dobry do użytku w plenerze.
Aparat: dobry do użytku w plenerze.

Również akumulator Fire XT nie jest wysokowydajny. Na pełnej mocy nadawania w trybie prowadzenia rozmowy bateria o mocy 1540 mAh wytrzymuje jedynie 4,5 godziny. Czas pracy w Sieci wynosi ponad sześć godzin, czyli jest przeciętny. Wyniki testów akustyki wychodzą trochę lepiej. Rozmówca jest bardzo dobrze i wyraźnie zrozumiały pod każdym względem zarówno po stronie sieci stałej, jak i w telefonie. Za to głośnik zawodzi po stronie sieci stałej na całej linii.

Android 2.3.5 z widgetem Switch

Motorola Fire XT jest wyposażona w najnowszą wersję systemu Android (2.3.5) bez dodatkowego interfejsu użytkownika MotoBlur. Zamiast niego Motorola udostępniła tak zwany Switch Widget, za pomocą którego można zmieniać profile użytkownika na biznesowy, rozrywkowy oraz prywatny. Fajny gadżet, ale nic poza tym.

Podsumowanie: brak rekomendacji

Motorola Fire XT kosztuje obecnie bez umowy około 800 zł. Cena jest wprawdzie przystępna, ale sam telefon nie zasługuje na rekomendację. Jak na smartfon średniej klasy ma zdecydowanie więcej minusów niż plusów. Bateria, wyświetlacz i aparat wypadły w teście nieprzekonująco. Fire XT ostatecznie ląduje na jednej z najniższych pozycji w naszym rankingu smartfonów.

Alternatywa

Jeżeli szukacie porządnego smartfona z systemem Android, szybszym procesorem, lepszym wyświetlaczem i bardziej wytrzymałym akumulatorem, bardzo dobrą alternatywę stanowi Motorola Defy+. Telefon ten jest dobry do użytku na zewnątrz, ma 1-GHz-owy procesor oraz wyświetlacz o przekątnej 3,7 cala z wyższą rozdzielczością. Poza tym ma bardzo wytrzymały akumulator. Za te atuty trzeba zapłacić 200 zł więcej. Ciekawą alternatywą będzie też Samsung Galaxy Ace – zobacz ich porównanie.

Motorola Fire XT

Telefon z systemem Android z niższej półki cenowej, który nie zasługuje na rekomendację, ponieważ ma wiele mankamentów.

PLUSY:

Bardzo atrakcyjny dotykowy wyświetlacz
Elegancka obudowa
Android 2.3.5 bez niepotrzebnie odpicowanego interfejsu użytkownika

MINUSY:
Kiepski wyświetlacz
Słaby aparat
Niska wydajność
Słaby akumulator