Test zestawu Steelseries Diablo III

Diablo 3 sprzedaje się świetnie na całym świecie. Czy okaże się być hitem tak jak dwie poprzednie części tej serii? Na odpowiedź będziemy musieli poczekać kilka lat. Jednak już teraz możemy podzielić się z wami wynikami testu urządzeń, które dla każdego fana serii Diablo powinny stać się hitem od dnia zakupu! Zapraszamy do lektury:

Mysz

Kluczowy element zestawu do grania w Diablo. Kształt najlepiej opisuje określenie „neutralny” – jeśli lubicie przesadzone konstrukcje z 12 przyciskami, które wymuszają konkretne ułożenie dłoni, to mysz Steelseries Diablo III nie będzie dobrym wyborem. Jest to klasyczna, symetryczna konstrukcja, zaprojektowana z myślą o długich godzinach grania. Wierzchnią powierzchnię myszy pokryto antypoślizgową powłoką, która dodatkowo zapobiega poceniu się dłoni. W teorii urządzenie wyposażono w 7 przycisków (+1 do zmiany rozdzielczości myszy, w Diablo raczej się nie przyda, chociaż mogę się mylić) – jednak w praktyce, łatwo dostępnych jest 5: dwa pod kciukiem, lewy, prawy + trzeci przycisk myszy (scroll). Pozostałe dwa umieszczone są w miejscu dostępnym przy użyciu małego palca, jednak po kilkudziesięciu godzinach obcowania z myszką muszę stwierdzić, że korzystanie z nich jest po prostu niewygodne i moim zdaniem umieszczone zostały tam tylko dla osób leworęcznych. Kółko scrolla, podświetlane oczywiście na czerwono, wyglądem nawiązuje do elementów zbroi płytowej, co, muszę przyznać, że w połączeniu z jego antypoślizgową powierzchnią jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Nieodzownym elementem konstrukcji jest również dwumetrowy kabel, jak to bywa w myszkach zaprojektowanych z myślą o graczach – pokryty czarno-czerwoną plecionką, co w sposób oczywisty nawiązuje do stylistyki Diablo. Kolejnym nawiązaniem jest oczywiście podświetlane na czerwono logo Diablo III – miły dla oka widok dla każdego fana gry, którego podświetlenie zawsze można wyłączyć.

Jeśli chodzi o najważniejszą kwestię, czyli o korzystanie z urządzenia, to nie licząc trudności z dostępem do 2 przycisków pod małym palcem, nie mam żadnych zastrzeżeń. Mysz idealnie układa się w dłoni, a jej kształt pozwala na ogromną swobodę jeśli chodzi o preferencje i zmianę chwytu podczas użytkowania. Konstrukcja przycisków pozwala na błyskawiczne kliki, co jak jest podstawą grania w Diablo – po ponad 20 godzinach spędzonych na testowaniu urządzenia nie zauważyłem żadnego obluzowanego elementu, zatem pozostaje mi stwierdzić, że mysz Steelseries Diablo III to bardzo solidna konstrukcja, chociaż, taką opinię moim zdaniem można wyrobić sobie przynajmniej po roku korzystania z myszy dla graczy. Nie spotkałem się nigdy ze źle wyważoną, za ciężką lub za lekką myszką produkcji Steelseries i tak samo jest w tym przypadku – waga została dobrana idealnie do kształtu i rozmiaru urządzenia. Jeśli wygląd myszy Steelseries Diablo III przypadł Ci do gustu, to z czystym sumieniem mogę polecić jej zakup.

Dane techniczne:
  • Czas reakcji: 1 ms
  • Wymiary: ok. 125 x 68 x 39 mm;
  • Rozdzielczość czujnika laserowego: 5700 CPI;
  • Przyspieszenie do 30G;
  • 7 w pełni programowalnych przycisków;
  • Obsługa makr, możliwość zapisu profili;
  • Trójstrefowe podświetlenie LED w kolorze czerwonym
  • 3 teflonowe ślizgacze;
  • 2,5-metrowy kabel z podwójnym oplotem i pozłacanym stykiem USB.

Headset

Pomysłowy kształt i kolorystyka zestawu słuchawkowego Steeleries Diablo III to z pewnością mocne strony tego urządzenia. Razem z czerwonym podświetleniem, słuchawki wyglądają naprawdę imponująco i subiektywnie, z wyglądu, podobają mi się o wiele bardziej niż mysz z tej samej serii. Kluczowa kwestia – tj. jakość dźwięku prezentuje się na bardzo wysokim poziomie, podbicie niskich tonów, w headsecie przeznaczonym dla graczy to strzał w dziesiątkę – odgłosy strzałów, wybuchów i innych specjalnych efektów dostępnych w grach komputerowych brzmią na headsecie Steelseries Diablo III świetnie. Kolejną rewelacyjną rzeczą jest wysuwany z lewej słuchawki pałąk z mikrofonem. Kiedy akurat z nikim nie rozmawiamy, schowanie go jest bardzo przydatną opcją – picie herbaty, czy drobna przekąska przestają być skomplikowaną zrecznościowo czynnością. Zapewniam, że w trakcie użytkowania, docenicie tą opcję. Jakość przesyłanego przez mikrofon dźwięku, w porównaniu z innymi headsetami jest więcej niż satysfakcjonująca – mowę słychać bardzo wyraźnie, nie występują żadne zniekształcenia, a sam sygnał nie ulega przesterowaniu. Regulacja głośności oraz przełącznik odpowiedzialny za wyciszenie mikrofonu zostały umieszczone w odpowiedniej odległości – po kilkudziesięciu minutach, byłem w stanie korzystać z regulacji bez potrzeby szukania wzrokiem kontrolera.

Zestaw słuchawkowy Steelseries Diablo III ma też swoje wady. Ruchoma opaska, która została umocowana metalowymi naciągami, pokrytymi przezroczystym tworzyem, sprawia, że słuchawki bezproblemowo przystosowują się do kształtu naszej głowy bez problemu, jednak standardowa regulacja słuchawek powinna być moim zdaniem dostępną w tym headsecie opcją. Kolejną, chyba najbardziej oczywistą „usterką” jest zaledwie metrowy kabel. Steeleries chyba spodziewało się takiej reakcji, gdyż w opakowaniu z headsetem, dołączony jest dodatkowy kabel USB, którym spokojnie możemy zwiększyć długość kabla od słuchawek. Szkoda tylko, że nie jest on pokryty taką samą plecionką, co metrowy kabel od słuchawek – jak na urządzenie tej klasy, jest to kolejna moim zdaniem wada. Miękkie, skórzane wykończenia nauszników świetnie tłumią dźwięki naszego otoczenia, jednak kosztem komfortu – po kilku godzinach spędzonych z zestawem na głowie, człowiekowi zaczyna być diabelsko gorąco w uszy. Nie wiem, czy to kolejne nawiązanie do samej gry, jeśli tak to zupełnie niepotrzebne. W praktyce, dłuższe posiedzenie owocowało naprzemiennym zsuwaniem pojedynczych słuchawek z uszu. Jak wspominałem już wyżej – słuchawki Steelseries Diablo III podłącza się do komputera za pomocą kabla USB – z jednej strony, im mniej wtyczek, tym lepiej, jednak standardowe 2 wyjścia typu jack pozwoliłyby na korzystanie z tego headsetu na większej liczbie urządzeń. Zważywszy na naprawdę wysoką jakość dźwięku, żałowałem, że nie mogę zabrać posłuchać na nich muzyki będąc poza domem. Podsumowując: solidna konstrukcja, która zapewni doskonałą jakość dźwięku. Osoby, które nie są przyzwyczajone do cięższych headsetów dla graczy, mogą odczuwać dyskomfort, po dłuższej chwili korzystania z zestawu.

Dane techniczne
  • Średnica membrany: 50mm
  • Metrowy kabel z podwójnym oplotem i pozłacanym stykiem USB
  • Pasmo przenoszenia 18 Hz – 28 kHz
  • Podświetlenie LED w kolorze czerwonym
  • 2-metrowy przedłużacz USB
  • Czułość mikrofonu: -38 dB
  • Pasmo przenoszenia mikrofonu: 50 – 16.000 Hz
  • Aktywna redukcja hałasu (mikrofon): do 20dB
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.