Był Megaupload, będzie Megabox! Kim Dotcom obiecuje rewolucję w branży

Założyciel kontrowersyjnego serwisu Megaupload wydaje się nie przejmować amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.
Megabox nadchodzi!

Megabox nadchodzi!

Chociaż toczy się wobec niego postępowanie, a Amerykanie chcą go osądzić (nie mając ku temu podstaw prawnych, bowiem Megaupload nie miał siedziby w USA), Kim Dotcom informuje o swoim nowym projekcie – Megaboksie. Nie jest to zwyczajny serwis, jakim był Megaupload. To kompleksowe rozwiązanie, które ma wspierać artystów, ale omijać wielomiliardowe korporacje, które na tych artystach zarabiają.

Przemiany w branży muzycznej, jakie proponuje Dotcom oczywiście nie są na rękę ani wytwórniom muzycznym, ani amerykańskim władzom. Założyciel tłumaczy, że Megabox będzie takim serwisem, w którym artysta będzie mógł zaoferować swoją muzykę i sprzedać ją bezpośrednio użytkownikom, zachowując 90 procent zysków z tej sprzedaży.

Dotcom zapowiada, że w ciągu tego roku poznamy wiele ekskluzywnych umów z ważnymi muzykami, którzy także mają dość przestarzałych mechanizmów branży.

Dobrze więc wiedzieć, że Kim Dotcom ciągle chce uruchomić Megabox, bo po jego aresztowaniu i oskarżeniach nie było to wcale takie pewne.

0
Źródło: TorrentFreak
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.