Kingston HyperX 3K 120GB (SH103S3B/120G)

Do testów w laboratorium otrzymaliśmy kolejny, tym razem mniejszej pojemności, ale za to tańszy model nowego nośnika SSD firmy Kingston. Dysk ten należy do serii HyperX 3K, która zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami ma zaoferować wydajność na poziomie dostępnej już od niemal roku serii HyperX po niższej cenie. HyperX 3K dostępne są obecnie w czterech wariantach pojemnościowych: 90, 120, 240 i 480 GB. Testowany model SH103S3B/120G to nośnik o pojemności 120 GB, z czego użytkowa wielkość wynosi 111 GB.

SH103S3

B

/120G to dokładniej zestaw, który oprócz dysku SSD SH103S3/120G zawiera również ramkę do montażu w komputerze stacjonarnym (niebieską – jak w HyperX), obudowę zewnętrzną 2,5 cala ze złączem USB 2.0, elegancki wkrętak z wymiennymi końcówkami (dodawany jako gadżet wyłącznie do zestawów), kable USB 2.0 oraz SATA (niebieski), a także oprogramowaniem umożliwiające m.in.: migrację danych – Acronis True Image.

Mocna, metalowa obudowa dysku otrzymała charakterystyczne, czarne wstawki z tworzywa. Wizualnie HyperX 3K odróżnia od HyperX właśnie kolor tego plastiku. Wewnątrz na płytce PCB znajdujemy kontroler SandForce SF-2281VD1-SDC (identyczny w obu seriach) oraz szesnaście modułów synchronicznej pamięci NAND flash produkcji Intela (29F64G08ACME3) o pojemności 8 GB każdy, wykonanych w litografii 25 nm. Pomiędzy obudową, a PCB umieszczono grube podkładki termiczne ułatwiające odprowadzanie ciepła z chipów. Nośnik wyposażony jest w interfejs SATA 6 Gb/s.

Zasadniczą różnicą pomiędzy seriami HyperX (niebieską) oraz HyperX 3K (czarną) są właśnie pamięci flash. W HyperX 3K użyto modułów, których żywotność wynosi 3000 cykli Program/Erase, podczas gdy w dyskach serii HyperX pracują pamięci o trwałości 5000 cykli. Niższy koszt pamięci o trwałości 3000 cykli jest tutaj kluczem do obniżenia ceny dysków HyperX 3K. Daje to także odpowiedź na pytanie, co oznacza 3K w nazwie czarnych HyperX-ów.

Gwoli wyjaśnienia – komórki dysku SSD starzeją się w sposób równomierny, za co odpowiedzialna jest technologia Wear Leveling. Ma ona dwa ważne zadania. Przy poleceniu zapisu odszukać najrzadziej zapisywane komórki i tam skierować dane, a także okresowo zmieniać komórki z obszarów najczęściej zapisywanych (np. plik wymiany).W ten sposób żywotność dysku jako całości wydłuża się. Można spróbować wyliczyć teoretyczną długość życia nośnika SSD. Przykładowo, jeśli nośnik o pojemności 120 GB, codziennie będziemy kasowali i zapisywali 20 GB danych (statystyczna aktywność tzw. „heavy writera”) to przez 365 dni w roku uzyskamy zużycie pojedynczej komórki na poziomie około 61 cykli. Tak więc teoretycznie całe urządzenie osiągnie kres swojego życia po 49 latach (3000 cykli P/E – Program/Erase). Dla porównania w niebieskich HyperX-ach z modułami o żywotności 5000 cykli byłby to okres 82 lat. Pamiętać należy oczywiście, że tego typu wyliczenie są teoretyczne, a na żywotność komórek ma wpływ bardzo wiele czynników. Począwszy od jakości użytych do produkcji modułów (na co nie mamy wpływu), a skończywszy na specyfice użytkowania nośnika SSD (np.: codzienna ilość kasowanych i zapisywanych danych czy zoptymalizowanie ustawień systemu operacyjnego).

Montowanie do dysków SSD pamięci 3K nie jest tematem nowym. Od dawna kości takie pracują w dyskach np: OCZ czy A-Daty, dzięki czemu nośniki tych firm są bardzo konkurencyjne cenowo. W najbliższym czasie ma też zostać poprawiona, dość uboga w możliwości, dodawana do dysków marki Kingston aplikacja Toolbox, która póki co pozwala podejrzeć informacje ze SMART, ale nie umożliwia np.: zmiany firmware’u, nie wspominając już o optymalizacji ustawień systemu.

Maksymalna, deklarowana w specyfikacji szybkość sekwencyjnego przesyłania danych dysku wynosi 555 MB/s dla odczytu i 510 MB/s dla zapisu. Oprogramowanie wewnętrzne nośnika (firmware) obsługuje polecenia TRIM oraz procesy Garbage Collection (niezależne od systemu operacyjnego) co zapobiega degradacji szybkości zapisu. Dysk obsługuje także kolejkowanie poleceń wewnętrznych NCQ oraz szyfrowanie danych algorytmem AES 256-bit.

W testach wydajności HyperX 3K 120GB wypada dobrze. Jest to rzeczywiście poziom dysków HyperX, choć nie tak wysoki jak wcześniej testowanego modelu o pojemności 240 GB. Średnia szybkość sekwencyjnego przesyłania danych podatnych na kompresję sprawdzona przy pomocy aplikacji CHIP Diskbench wynosiła 517 i 498 MB/s podczas odczytu i zapisu. W teście HD Tune Pro średnia szybkość wynosiła 528 i 469 MB/s. Maksymalna szybkość transferu danych zmierzona w aplikacji ATTO wynosiła 557 i 528 MB/s podczas odczytu i zapisu.

Świetne wyniki nośnika HyperX 3K uzyskiwane w aplikacjach testowych, podobnie zresztą jak innych dysków z kontrolerami LSI SandForce są mocno uzależnione od stopnia kompresji przesyłanych danych. Tak więc w praktyce, z plikami o różnym stopniu kompresji wyniki mogą być sporo słabsze. Sprawdziliśmy jak nośnik radzi sobie z plikami mało podatnymi na kompresję (pliki multimedialne, spakowane archiwa, obrazy płyt). Użyliśmy do tego aplikacji AS SSD. W pomiarze sekwencyjnego przesyłania danych nieściśliwych dysk Kingstona osiągał szybkość 461 i 171 MB/s. To wyniki, które nie wywołują zachwytu. Prędkość odczytu jest całkiem dobra lecz osiągi dysku podczas zapisu pozostawiają wiele do życzenia. Przyglądając się bliżej zagadnieniu widać, że to nie nośniki z kontrolerami SandForce nie są tu faworytami. Zdecydowanie lepiej spisują się podczas zapisu multimediów dyski: Plextor M3 Pro (kontroler Marvell-a), SSD 830 Samsunga (Samsung) czy OCZ Vertex 4 (Indilinx).

Średnie czasy dostępu, które oferuje nośnik wynosiły w AS SSD: 0,177 i 0,210 ms. HyperX 3K podobnie jak inne modele dysków wyposażonych w kontrolery LSI SF-2200 pod tym względem także ustępuje pola nośnikom Samsung SSD 830 oraz dyskom z kontrolerami Marvell 88SS9174 (jak Plextor M3 Pro), czy Indilinx Everest 2, który zarządza pracą dysku OCZ Vertex 4.

HyperX 3K oferuje dobrą, choć nie najwyższą wydajność I/O (wielozadaniowość), zapewniając podczas odczytu i zapisu dużą liczbę iops. Oferowana ilość operacji w zupełności wystarcza do zastosowań w komputerach domowych. Jego wydajność w tym zakresie jest widocznie lepsza gdy dotyczy pracy z większymi porcjami danych (4 KB), niż z blokami 512 bajtów.

W testach aplikacyjnych, które symulują operacje najczęściej wykonywane podczas codziennej pracy, napęd Kingstona uzyskał wyniki: 54467 punktów w PC Mark Vantage HDD Score oraz 5343 punktów w PC Mark7 HDD Score. O ile w zestawie symulacji stworzonej jeszcze dla systemu Windows Vista jakim jest Vantage jest to wynik raczej przeciętny na tle konkurencji, to wynik w PCMark7 należy do wysokich.

Średnie zużycie energii SSD Kingstona wynosi średnio 1,3 W czyli jest w normie. Temperatura powierzchni napędu po dwóch godzinach pracy w obciążeniu, w najcieplejszym miejscu wynosiła 37°C. Producent udziela na dysk 3-letniej gwarancji i oferuje bezpłatną pomoc techniczną 24/7.

Jak pokazują wyniki testów HyperX 3K 120 GB jest napędem oferującym wydajność na dobrym, w zupełności wystarczającym do większości zadań domowych poziomie. Dysk ten w porównaniu z TOP 10 najszybszych modeli SSD o pojemności 120-128 GB wypada nieco słabiej w testach, ale w praktyce, w codziennym wykorzystaniu różnice widoczne na wykresach dla większości użytkowników nie będą odczuwalne. Wśród przetestowanych w naszym laboratorium SSD poziom wydajności najbliższy nośnikowi Kingstona 3K oferują SanDisk Extreme SDSSDX-120G-G25 120GB i Transcend SSD 720 TS128GSSD720 128GB (ZOBACZ PORÓWNANIE). W sprzedaży oprócz prezentowanego zestawu dostępny jest również sam dysk bez dodatków oznaczony symbolem SH103S3/120G, który jest tańszy o ok. 50-60 zł.

Arkadiusz Uriasz

Kingston HyperX 3K SH103S3B/120G 120 GB

PLUSY:

Dobra wydajność
Przyzwoita cena

MINUSY:
Mniejsza wytrzymałość użytych pamięci flash