Stary notebook jako domowy serwer

Przeróbka niepotrzebnego notebooka na wielofunkcyjny sprzęt sieciowy

Choć na pierwszy rzut oka nadaje się tylko do utylizacji, to stary notebook, na którym praca przestała sprawiać przyjemność, wciąż może wykonywać dobrą robotę. I wcale nie jest to skomplikowane. Wystarczy poświęcić zaledwie kilka chwil, żeby dać nowe życie staremu komputerowi. Potrzebne oprogramowanie – dzięki któremu notebook będzie potrafił więcej niż serwer NAS: będzie centralą zarządzającą kopiami bezpieczeństwa, pobieraniem, strumieniowaniem wideo i nagrywaniem TV – można znaleźć w naszym serwisie CHIP Download.

Fakt, że stary notebook na ogół zmaga się z niedostatkiem mocy obliczeniowej, w przypadku zastosowania urządzenia w roli serwera jest bez znaczenia – znacznie ważniejsze są szybkie złącza, takie jak eSATA, FireWire albo Gigabit LAN. Uwaga: notebooki z prądożernymi procesorami albo interfejsem USB 1.0 (wyprodukowane przed rokiem 2002) nie nadają się do tego celu.

Chłodne, wentylowane miejsce to idealna lokalizacja dla notebooka-serwera, może być nawet trudno dostępne, bo serwerem będziemy sterować zdalnie. Najpewniejszym sposobem przyłączenia notebooka do rutera jest kabel LAN. Jeśli serwer ma także udostępniać w sieci drukarkę USB, ta musi być podłączona bezpośrednio do notebooka. Aby nasze rozwiązanie mogło działać jako cyfrowy rejestrator wideo, notebook musi mieć podłączony tuner DVB-T.

Spis treści

Krok 1. Niezbędne przeróbki przed pracą w roli serwera: obsługa dużej przestrzeni dyskowej

Jedną z najważniejszych właściwości domowego serwera jest wystarczająca do wszelkich zadań wielkość pamięci dyskowej. Z tą jednak, zwłaszcza w starszych notebookach, jest krucho – sprzęt trzeba więc dozbroić. Można wprawdzie wymienić stary dysk notebooka na nowy o pojemności do 1 TB, np. Western Digital Scorpio Blue – zobacz test i aktualną cenę (patrz też ranking wszystkich dysków wewnętrznych do notebooków), ale to pociąga za sobą konieczność uciążliwej reinstalacji systemu, a poza tym sam system operacyjny oraz programy i tak zajmą cenną przestrzeń dyskową. Dlatego proponujemy podłączenie zewnętrznego dysku twardego.

Dysk 2,5- czy 3,5-calowy?

Za zewnętrznym dyskiem 2,5-calowym przemawiają kompaktowe wymiary i to, że może pracować bez podłączania zasilacza. Gdy domowy serwer przejdzie do trybu stand-by, dysk wyłączy się i w ogóle nie będzie zużywał prądu. Jednak pojemności tych napędów są ograniczone do 1000 GB, a ich ceny – stosunkowo wysokie. Duże modele 3,5-calowe oferują więcej miejsca za te same pieniądze, ale wymagają zasilacza, który zużywa prąd również w trybie czuwania. Krótko mówiąc: jeśli ktoś potrzebuje więcej niż 1 TB pamięci, powinien wybrać dysk 3,5-calowy, w przeciwnym razie wystarczy model 2,5-calowy. Ale to nie koniec, bo istnieją olbrzymie różnice w zakresie wydajności interfejsów.

Jaki interfejs wybrać?

Praktycznie każdy wchodzący w grę notebook będzie dysponował złączem USB 2.0, ale ono oferuje transfer na poziomie 25 MB/s – zatem będzie ono hamowało dysk zewnętrzny, który w innych warunkach mógłby osiągnąć czterokrotnie lepszą szybkość.

W zależności od rodzaju waszej domowej sieci może się jednak okazać, że USB 2.0 będzie i tak wystarczająco szybkie. Na przykład gdy ruter albo notebook nie obsługują standardu Gigabit Ethernet i mogą przesyłać dane tylko z szybkością 12 MB/s bądź gdy klienckie komputery podłączone są przez sieć WLAN o maksymalnej szybkości do 20 MB/s. Użytkowników nieżonglujących wieloma plikami o gigabajtowych rozmiarach zadowoli takie rozwiązanie.

Nawet jeśli w notebooku mamy tylko USB 2.0, to planując zakup nowego dysku, lepiej wybierzmy przyszłościowy model z USB 3.0, na przykład Seagate GoFlex Desk 3 TB – zobacz test i aktualną cenę (patrz też ranking wszystkich dysków zewnętrznych 3,5 cala). Korzystając z komputera z USB 3.0, prędzej zapiszemy na nim dane, które chcemy udostępniać z poziomu serwera. Poza tym, jeśli domowa sieć pracuje w standardzie Gigabit Ethernet, a na serwerze mają być zapisywane również pliki wideo HD, to USB 2.0 okaże się zbyt wolne. Dlatego jeśli tylko przyszły serwer ma gniazdo ExpressCard, można go będzie zaopatrzyć w kontroler z dwoma złączami USB 3.0 (np. Technaxx USB 3.0 Host Express, około 80 zł). Inne rozwiązania to użycie złącza eSATA albo FireWire.

Szybki interfejs: jeśli notebook ma gniazdo ExpressCard, to można go dodatkowo wyposażyć w kontroler USB 3.0 (tutaj Sharkoon)
Szybki interfejs: jeśli notebook ma gniazdo ExpressCard, to można go dodatkowo wyposażyć w kontroler USB 3.0 (tutaj Sharkoon)

Zewnętrzne podłączanie dysku SATA

Jako wyjście awaryjne można potraktować zastąpienie nieużywanego napędu optycznego dyskiem twardym. Jeśli napęd DVD jest podłączony przez SATA, to wystarczy skorzystać z kabla SATA bądź eSATA i tak podłączyć dysk. Poza tym niektórzy producenci oferują ramki montażowe dla dysków twardych w miejsce napędu.

Krok2: Przygotowanie do pracy ciągłej

Przechowywanie akumulatora

Do pracy w roli serwera notebookowi nie jest potrzebny akumulator – ciągła praca pod napięciem wręcz by go zniszczyła. Po wyjęciu baterię warto zabezpieczyć: naładowany w 75 proc. akumulator, powinniśmy odłożyć w chłodne miejsce i ładować trzy do czterech razy w roku.

Ustawienia Windows

W opcjach zasilania wybieramy plan oszczędzania energii »Przenośny/Laptop« (Windows XP: Opcje zasilania) i ustawiamy czas przejścia do trybu wstrzymania na 20 minut. W »Ustawieniach zaawansowanych« trzeba zadbać o to, aby notebook kontynuował pracę po zamknięciu pokrywy. W Menedżerze urządzeń otwieramy właściwości karty sieciowej i w pozycji »Zarządzenie energią« aktywujemy opcję »Urządzenie może aktywować komputer z trybu stand-by«.

Pokrywa zamknięta, laptop włączony: by notebook działał przez cały czas i z zamkniętą pokrywą, konieczne są drobne zmiany w konfiguracji
Pokrywa zamknięta, laptop włączony: by notebook działał przez cały czas i z zamkniętą pokrywą, konieczne są drobne zmiany w konfiguracji

Konfiguracja sieci

Aby serwer zawsze był dostępny pod tym samym adresem IP, trzeba w interfejsie sieciowym rutera przypisać mu statyczny DHCP. Najczęściej robimy to na zakładce o nazwie Sieć domowa, gdzie na liście urządzeń sieciowych odnajdujemy naszego starego notebooka i aktywujemy opcję, która urządzeniu przypisze stały adres IP.

Usuwanie zbędnego oprogramowania

Aby zrobić miejsce i zminimalizować ryzyko wystąpienia luk w zabezpieczeniach, trzeba odinstalować wszystkie zbędne programy.

Krok 3: Serwer plików i backup dla Windows

Windows zainstalowany na notebooku ma już wbudowany serwer plików i backupu w postaci systemowych udostępnień sieciowych. Na dysku zewnętrznym tworzymy folder »Kopie bezpieczeństwa«, a w nim podfoldery dla każdego komputera, którego dane będą zabezpieczane.

Udostępniamy je, klikając »Właściwości« i »Udostępnianie«. Najprościej użyć aktywnego domyślnie prostego sposobu udostępniania plików. Z poziomu komputera-klienta folder jest do dyspozycji po wpisaniu » azwa komputera serwera][nazwa folderu]« w pasku adresu Eksploratora Windows. W celu regularnego zabezpieczania zaleca się skonfigurować udostępnianie sieciowe na kliencie jako napęd sieciowy, klikając w jego Eksploratorze »Narzędzia | Mapuj dysk sieciowy« (w Windows 7 pasek menu wyświetlimy, naciskając [Alt]). Wybieramy literę dla napędu i wpisujemy ścieżkę prowadzącą do folderu, np. »homeserverbackup«. Jeśli serwer będzie działał przez cały czas, zaznaczamy opcję »Połącz ponownie przy logowaniu«, aby automatycznie zamontować napęd.

Kopie bezpieczeństwa na serwerze

Na tak skonfigurowanym napędzie sieciowym będzie można sporządzić kopie zapasowe, korzystając na przykład z funkcji tworzenia kopii bezpieczeństwa Windows. Bardziej wydajne jest rozwiązanie bazujące na sieci takie jak Unison, który działa równocześnie na kliencie i serwerze, i dzięki temu bardzo szybko synchronizuje foldery.

Serwer plików: dużo pamięci sieciowej zapewnia 3,5-calowy dysk twardy, najlepiej z szybkim złączem.

Serwer plików: dużo pamięci sieciowej zapewnia 3,5-calowy dysk twardy, najlepiej z szybkim złączem.

Krok 4: Podwójna garda: backupy w chmurze

Domowy serwer może pracować z powodzeniem również nocą, ma wówczas dużo czasu, aby swoje dane i backupy klientów synchronizować z pamięcią w chmurze. Użytkownicy na przykład HiDrive (5 GB za darmo) firmy Strato mogą za pomocą oprogramowania Strato zamontować przestrzeń dyskową dostępną w chmurze jako napęd sieciowy na domowym serwerze i utworzyć harmonogram synchronizacji wybranych folderów.

Ustawiona domyślnie cogodzinna synchronizacja backupu byłaby wprawdzie przesadą – jeśli jednak ustawimy wartość 86 400 sekund (czyli 24 godziny) i pierwszy cykl uruchomimy późnym wieczorem, to domowy serwer raz dziennie zsynchronizuje swoje zasoby danych z chmurą.

Backup w chmurze: domowy serwer zabezpiecza pliki w chmurze, na przykład na Strato HiDrive
Backup w chmurze: domowy serwer zabezpiecza pliki w chmurze, na przykład na Strato HiDrive
Dla specjalistów: FreeNAS

Dzięki systemowi operacyjnemu FreeNAS zrobimy imitację systemu NAS z interfejsem webowym. Nie zajmuje on dysku serwera, ponieważ może być wystartowany z pamięci USB. FreeNAS korzysta z systemu plików ZFS, w którym z wysoką wydajnością można tworzyć snapshoty systemu á la Apple TimeMachine. Jednak instalacja jest skomplikowana, a wachlarz funkcji niewielki.

Instalacja FreeNAS: Za pomocą narzędzia physGUI zapisujemy system na 2 GB pamięci USB. Z niej uruchamiamy notebooka i rozpoczynamy konfigurację. Tak jak w przypadku dysków NAS, robimy to za pośrednictwem przeglądarki innego komputera, wpisując »http://[adres IP notebooka]«.

Krok 5: Zdalnie sterowane pobieranie i wysyłanie

Ponieważ nasz serwer domowy to rasowy komputer, bije on na głowę każdy dysk NAS pod względem pobierania i wysyłania. Powód: o ile wyspecjalizowany dysk sieciowy może wypełniać tylko przewidziane przez producenta zadania pobierania, to zbudowany na bazie notebooka serwer wykona każdą pracę, wszystkie możliwe do wyobrażenia zadania down- i uploadu.

W przypadku oszczędnego notebooka nie ma żadnego znaczenia, że wysyłanie plików do YouTube’a ciągnie się całymi godzinami. Zadanie można zainicjować z poziomu sieci domowej, a będąc podróży – skorzystać z pomocy TeamViewera, reszta zrobi się sama.

Żeby akcje wysyłania i pobierania przeprowadzane przez notebook-serwer nie spowalniały surfowania na innych komputerach i urządzeniach, to dla transferu danych serwera domowego ustawcie niski priorytet. Ta funkcja działa niestety tylko w niektórych ruterach, choć w wielu innych można zmienić firmware na alternatywne oprogramowanie (np. http://www.dd-wrt.com), które doda tę opcję.

Niezbędne oprogramowanie

Zadania sieciowe będziemy wykonywać z poziomu dowolnej przeglądarki. Pomocne będą również programy FileZilla, μTorrent i JDownloader do łatwiejszego pobierania z Rapidshare itp.

Pobieranie i wysyłanie: serwer może się zająć również długo trwającymi zadaniami wysyłania i pobierania plików
Pobieranie i wysyłanie: serwer może się zająć również długo trwającymi zadaniami wysyłania i pobierania plików
Krok 6: Domowy serwer jako centrala drukowania

Podłączone do domowego serwera drukarki również można udostępnić w sieci. W ten sposób scentralizujemy drukowanie z każdego komputera – także przez WLAN. Podłączamy drukarkę do serwera i instalujemy jej sterowniki. Następnie udostępniamy drukarkę: klikając prawy przycisk myszy, wywołujemy menu »Urządzenia i drukarki« (Win7/Vista) ewentualnie »Drukarki i faksy« (Win XP) i dodajemy ją do klientów jako drukarkę sieciową. Jeśli komputer-klient nie znajdzie potrzebnych sterowników, pobierzmy je ze strony producenta.

Serwer wydruku: jedna drukarka wystarczy dla wszystkich domowników – jeśli będzie podłączona do serwera
Serwer wydruku: jedna drukarka wystarczy dla wszystkich domowników – jeśli będzie podłączona do serwera
Krok 7: Serwer nagrywa program TV

Pracujący ciągle komputer spełnia wszystkie warunki, aby działać jako cyfrowy rejestrator wideo. Potrzebna jest do tego tylko karta DVB-T lub zewnętrzny tuner USB. Sterowanie nagrywaniem odbywać się będzie poprzez oprogramowanie pozwalające na zdalny dostęp, np. TeamViewer.

Nagrania naturalnie powinny znaleźć się w udostępnionym katalogu sieciowym. Do strumieniowania trwającej audycji wykorzystamy TV Scheduler Pro i wtyczkę JTVLANServer. TV Scheduler po zainstalowaniu można skonfigurować przy użyciu webowego interfejsu (»http://[IP-adres homeservera]:8420«). Trzeba jeszcze doinstalować na domowym serwerze JTVLANServer i JTVLANClient na dostępowym komputerze.

Rejestracja wideo: dzięki karcie DVT-T telewizję może oglądać każdy, a serwer będzie nagrywał i strumieniował do LAN
Rejestracja wideo: dzięki karcie DVT-T telewizję może oglądać każdy, a serwer będzie nagrywał i strumieniował do LAN
Krok 8: Strumieniowanie zdjęć, muzyki i wideo do telewizorów, telefonów komórkowych i tabletów

Nowe telewizory i odtwarzacze Blu-ray radzą sobie z plikami AVI i MKV. Najwygodniejsze jest odtwarzanie plików przez sieć bezpośrednio z serwera. Potrzebne jest do tego oprogramowanie serwerowe UPnP, które znajdzie pliki multimedialne i je udostępni.

Uwaga: standard UPnP jest niezbyt szczegółowo zdefiniowany, co często skutkuje problemami z kompatybilnością.

Instalacja serwera UPnP

Pełną kompatybilność oferuje najczęściej oprogramowanie pochodzące od tego samego producenta. I tak na przykład do odtwarzaczy Blu-ray i telewizorów Samsunga przeznaczony jest UPnP Server Allshare. Niezależne serwery UPnP, takie jak TVersity, mają czasami kłopoty z komunikowaniem się z najróżniejszymi urządzeniami. Jako rozwiązanie alternatywne można wypróbować PS3 Media Server, wyspecjalizowany w obsłudze klientów takich jak konsole do gier i odtwarzacze multimedialne.

Aby przesyłać treści do urządzeń mobilnych, musimy zainstalować na nich odtwarzacz UPnP – dla iOS-u jest to na przykład YXPlayer, a dla Androida UPnPlayer.

Strumieniowane wideo znajduje się na serwerze, a przez sieć można je obejrzeć w telefonie, tablecie albo telewizorze
Strumieniowane wideo znajduje się na serwerze, a przez sieć można je obejrzeć w telefonie, tablecie albo telewizorze
Gwóźdź programu: Zdalne sterowanie serwerem i Flash na iPadzie

Wszystkimi funkcjami waszego notebooka-serwera można sterować także z oddali, poprzez Internet – umożliwi to program TeamViewer. W sieci domowej tę samą procedurę można wykorzystać, aby wyświetlać strony z Flashem na iPadzie albo iPhonie.

Konfiguracja TeamViewera

Instalujemy TeamViewer na serwerze i swoim głównym komputerze, następnie konfigurujemy konto w programie. Robimy to za pomocą przycisku »Lista partnerów«. W menu »Połączenie | Konfiguracja ustawień niedozorowanego dostępu…« nadajemy serwerowi stałą nazwę i hasło, po czym ten pojawi się na »Liście partnerów« albo po zalogowaniu na zaszyfrowanej stronie https://login.teamviewer.dom. Podwójnym kliknięciem uruchamiamy zdalne sterowanie. Aby skopiować pliki z serwera lub na serwer, klikamy przycisk »Transfer pliku« wyświetlany u góry okna zdalnego sterowania.

Flash na iPadzie

Ustawiamy rozdzielczość domowego serwera na 1024×768 punktów i instalujemy bezpłatną aplikację TeamViewer na iPadzie. Podajemy ustawienia konta TeamViewera, którego chcemy używać. Teraz można sterować domowym serwerem z iPada – również uruchamiać jego przeglądarkę i otwierać strony z treściami w technologii Flash. Niestety, choć w ten sposób faktycznie wyświetlimy na iPadzie materiały wideo we Flashu, ale w zależności od szybkości komputera filmy będą się mniej lub bardziej zacinać. Zapomnijcie również o ścieżce dźwiękowej…

Spis treści

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News