AMD przedstawia wizję Otoczenia Obliczeniowego i nadchodzące procesory

Nowa era spersonalizowanych środowisk dla komputerów?

AMD ma nową wizję

AMD ma nową wizję

Podczas otwarcia prestiżowego, corocznego sympozjum Hot Chips, CTO firmy AMD Mark Papermaster w myśli przewodniej swojego wystąpienia nakreślił wizję nadchodzącej „ery otoczenia obliczeniowego” i ujawnił szczegóły dotyczące architektury nowych procesorów, których technologia i budowa pozwolą na wejście w życie nowej ery obliczeń komputerowych. Otoczenie obliczeniowe to rozwinięcie wszechobecnych i otaczających nas trendów w informatyce opisujące środowisko, gdzie technologie komputerowe są zupełnie naturalną i transparentną częścią naszego codziennego życia.

– Otoczenie obliczeniowe to wizja świata bez klawiatur czy myszy, gdzie całkowicie dla człowieka naturalny interfejs oparty na poleceniach głosowych i rozpoznawaniu twarzy redefiniuje wrażenia płynące z użytkowania komputera, i gdzie chmura oraz użytkownik współpracują przy syntezie eksabajtów obrazów i danych w języku naturalnym. Najważniejszym celem jest stworzenie urządzeń dostarczających inteligentnego, istotnego i kontekstowego rozeznania oraz wartości, które będą na bieżąco wspierać użytkownika w wyzwaniach życia codziennego za sprawą futurystycznych aplikacji. Firma AMD wiedzie prym w wynajdywaniu urządzeń, które rozumieją i odpowiadają potrzebom użytkowników, posiadają naturalny i komfortowy interfejs użytkownika oraz przechodzą do działania w tle w sposób dla użytkownika zupełnie nieodczuwalny – powiedział Mark Papermaster podczas swojego inauguracyjnego przemówienia.

Papermaster wyjaśnił, że era otoczenia obliczeniowego będzie opierała się na solidnych możliwościach i zasobach w dostarczaniu urządzeń typu „plug-and-play”, takich jak procesory, karty graficzne, wyspecjalizowane układy logiczne i struktury połączeń. Ujawnił również szczegóły dotyczące nadchodzącej architektury procesorów firmy AMD „Steamroller”, jednocześnie podkreślając korzyści wynikające z wykorzystywania architektury systemów heterogenicznych (HSA), która umożliwia programistom łatwe przypisanie skalarnego i równoległego łańcucha zadań obliczeniowych do najbardziej odpowiednich jednostek, optymalizując tym samym moc całego systemu.

– Droga która prowadzi nas do ery otoczenia obliczeniowego będzie nie mniej wymagająca

i równie ekscytująca co doświadczenia z ostatnich 20 lat rozwoju grafiki, która od „Ponga” przeniosła graczy do dzisiejszych tytułów z oszałamiającą grafiką i realizmem obrazu – wyjaśnił Papermaster. – Aby tego dokonać trzeba będzie poruszyć cały przemysł, a HSA zapewnia prostą i jasną ścieżkę, którą należy podążać, aby wejść w nową erę obliczeń komputerowych – dodał.

Najważniejsze wiadomości przedstawione w prezentacjach:

  1. Szczegóły architektury „Steamroller”: architektura „Steamroller” będzie częścią układów APU o kodowej nazwie „Kaveri”. Ujawniamy tę informację po raz pierwszy. Spodziewamy się uzyskać 15% lepszy stosunek wydajności na Wat w porównaniu do rdzenia „Piledriver” (są to udoskonalenia bardziej w sferze projektu układu niż wynikające z procesu technologicznego)
  2. Biblioteki wysokiego upakowania danych: W produktach, które obecnie oferujemy w 32-nanometrowym procesie technologicznym, zespół projektujący firmy AMD użył kombinacji zautomatyzowanego i ręcznego, w połowie niestandardowego projektowania ścieżek, co pozwala na uzyskanie oszczędności energetycznych.

    W nadchodzących produktach, firma AMD zastosuje zwarte biblioteki stosowane dotychczas przez zespół projektujący karty graficzne, co przy implementacji w procesorach pozwoli na jeszcze bardziej wydajne energetycznie przeprowadzanie obliczeń. Zarówno rozmiar, jak i pobór mocy zostanie ograniczony o 30%, co pozwoli na uzyskanie jeszcze bardziej mobilnego i sprawnego energetycznie rdzenia procesora pozwalając branży na stworzenie metod użycia standardowych projektów dopasowanych do najbardziej efektywnego modelu.

  3. „Otoczenie obliczeniowe”: jest to szczegółowy obraz wizji, którą zaprezentował Mark,
    i dzięki której branża będzie mogła rzucić okiem na kierunek, w jakim firma podąża i na czym będzie chciała się skupić przede wszystkim. Ostatnie 10-20 lat spędziliśmy generalnie na rozwijaniu procesorów, które mogą symulować wizualną rzeczywistość, i planujemy spędzić kolejne 10-20 lat wywracając erę obliczeń graficznych do góry nogami rozwijając procesory i platformy, które owszem – zaczynają od obrazu (albo serii obrazów, albo danych GPS, albo innych danych środowiskowych), interpretują jego zawartość i kontekst, a następnie dają użytkownikom na bieżąco jeszcze lepsze wrażenia i możliwości. To dźwignie zarówno sferę obliczeń w chmurze, jak i tych lokalnych, związując ze sobą wszystkie te technologie i architektury układów, o których mowa w naszej prezentacji.

    Oto prosty przykład, jak otoczenie obliczeniowe może wyglądać we wcale niezbyt odległej przyszłości. Wyobraźcie sobie, że jest południe i udajecie się z biura na obiad. W momencie, gdy wychodzicie Wasz mobilny sprzęt intuicyjnie wie dokąd zmierzacie dzięki automatycznemu przeliczeniu kilku danych przesyłanych z wbudowanego odbiornika GPS, zegara, map i umieszczonych w chmurze danych, z którymi jest połączone. Skoro zna Wasze preferencje tak dobrze, to od razu sprawdza stronę, dzisiejsze menu i promocje w Waszych ulubionych restauracjach. Przyjazny głos zainstalowany w tym urządzeniu zaproponuje następnie złożenie zamówienia. Odpowiecie „poproszę sałatkę” i urządzenie samo sformułuje zamówienie. W momencie, gdy dotrzecie do restauracji, ona już na Was będzie czekać gotowa. Elektroniczna płatność została zrealizowana jeszcze w trakcie Waszej drogi na miejsce, więc nie ma potrzeby nawet sięgać po portfel. I wszystko to dzieje się bez ściągania dodatkowych aplikacji lub pisania czegokolwiek na telefonie.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News