UEFI i Windows 8 jednak dziurawe, na nic cała rewolucja

Następcy BIOS-u i Windows 7 nie tak bezpieczni.

UEFI, następca BIOS-u

UEFI, następca BIOS-u

Włoscy specjaliści ds. bezpieczeństwa z ITSEC stworzyli bootkit, który jest w stanie zaatakować UEFI i jego zabezpieczenia. Owi specjaliści nie mają złych zamiarów, a sam bootkit nie czyni żadnych szkód. Pokazują oni jednak, że jest to możliwe, i że autorzy złośliwego oprogramowania i cyberprzestępcy mają nowe pole do popisu. Mogą stworzyć niewidzialne wirusy, które pozwalają na kontrolę nad komputerami, kradzież danych czy zdalne zarządzanie botnetami.

Testy przeprowadzone przez ITSEC wykazały, że ów bootkit „bez problemu” może się zainstalować i pracować, wyłączyć moduł podpisywania sterowników w Windows 8 oraz zabezpieczenie przez modyfikowaniem jądra systemu.

ITSEC twierdzi, że dzięki nowemu oprogramowaniu układowemu, tworzenie bootkitów jest teraz banalne. W czasach BIOS-u należało znać bardzo dobrze języki asemblera i strukturę BIOS-u. UEFI znacznie ułatwia sprawę. Co więcej, nie tylko Windows 8 jest zagrożony, a każdy system na komputerze z tym modułem.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News