Mistrzostwa świata w Brazylii już na celowniku cyberprzestępców

Choć na pierwszy gwizdek arbitra w finałach piłkarskich mistrzostw świata w Brazylii będziemy musieli poczekać do 2014 r. już dziś przestępcy internetowi starają się zarobić na tej imprezie.

Nie jest to zaskoczeniem, jak informują eksperci z Norton, próby wyłudzenia danych internautów obserwowane były również przy innych wielkich imprezach sportowych np. mistrzostwach świata w piłce nożnej w 2010 r. czy Euro 2012.

We wrześniu tego roku cyberprzestępcy przygotowali fałszywe strony internetowe udające witryny popularnej w Brazylii firmy zajmującej się kartami kredytowymi i płatniczymi. Strony zostały przygotowane w brazylijskiej odmianie języka portugalskiego i poza oficjalnymi logotypami rozgrywek wykorzystywały m.in. wizerunek jednego z najpopularniejszych obecnie brazylijskich piłkarzy – Neymara. Fałszywa strona zachęcała do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania miało być 20 000 dolarów oraz samochód. Ponadto, po zarejestrowaniu się na stronie, klienci firmy mieli być zwolnieni z opłat związanych z obsługą transakcji, jeśli za pomocą swoich kart kupowali wycieczki związane z mistrzostwami świata w Brazylii. Strona wymagała oczywiście podania szeregu prywatnych i wrażliwych danych m.in.:

  • Nazwisko
  • Nr CPF (brazylijski odpowiedni NIP)
  • Data urodzenia
  • Adres email
  • Hasło
  • Nazwisko umieszczone na karcie kredytowej lub płatniczej
  • Nr karty
  • Data ważności karty
  • Kod bezpieczeństwa
  • Nazwa banku

We wrześniu specjaliści z Norton zaobserwowali też atak związany z gwiazdą futbolu – Lionelem Messim z Barcelony. Cyberprzestępcy przygotowali specjalną stronę udającą witrynę logowania jednego z popularnych serwisów społecznościowych. Tłem strony było zdjęcie piłkarza (serwis ten nigdy nie używa tła) z informacją, że aby dołączyć do jego fanów w omawianym serwisie należy się zalogować na tej właśnie stronie.

Jak podkreślają specjaliści z Norton przestępcy Internetowi często wykorzystują do swoich ataków głośne wydarzenia lub wielkie gwiazdy, licząc na to, że w dużej liczbie ich fanów znajdzie się więcej nieostrożnych internautów.

Źródło: Symantec
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.