Ubuntu 12.10 już jest!

W tym odcinku: usprawniony instalator, szyfrowanie dysku, aplikacje webowe i znienawidzona integracja z Amazonem.

Nowe Ubuntu wyposażone jest w jądro Linux 3.5.4. W standardzie znajdziemy także menadżer plików Nautilus 3.4.2, przeglądarkę Firefox 16.0.1, klient poczty Thunderbird 16.0.1, specjalnie dostosowany LibreOffice 3.6.1. Chętni mogą też zainstalować Gnome 3.6 (zamiast Unity) z dosyć kontrowersyjnym menadżerem Nautilus w wersji 3.6.

Jednak poza aktualizacją pakietów warto wspomnieć o kilku istotnych zmianach. Pierwszą jest aktualizacja Unity do wersji 6.8. Przypominamy, że Unity to środowisko (pulpit) przygotowany specjalnie na potrzeby Ubuntu. W tej wersji zrezygnowano z obsługi 2D (bez efektów), więc wszelakie animacje będą teraz wykorzystywały moc karty graficznej.

Programiści bardzo ciekawie rozwiązali integrację aplikacji webowych. Dotąd korzystanie z nich (czyli m.in. Gmail, Last.fm, Facebook. Grooveshark, Google Docs itp.) nie było zbyt wygodne. Powód – nie można było się między nimi przełączać skrótem alt-tab (można było przełączyć się tylko na okno przeglądarki z tymi zakładkami). Od teraz jest to możliwe. Ponadto aplikacje webowe można przypinać do paska menu, a ponadto obsługują powiadomienia.

Ciekawą funkcją jest zapamiętywanie adresu e-mail. Wystarczy wpisać go raz, a potem przy logowaniu w kolejnych aplikacjach system automatycznie uzupełni odpowiednie pole. Ponadto usprawniono instalator oraz dodano szyfrowanie całego dysku. Trzeba wspomnieć też o integracji ze sklepem Amazon. Teraz gdy korzystamy z wyszukiwarki systemowej – przeszukiwana jest też Sieć, a wraz z tym mamy wyświetlane propozycje Amazon. Jest to też pierwsza edycja systemu, która nie mieści się na płycie CD – waży ponad 750 MB.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News