USA uważa, że najlepszą cyberobroną jest cyberatak

Wojsko Stanów Zjednoczonych jest w stanie działać zapobiegawczo w momencie wykrycia nadciągającego cyberataku, jak zapewnia sekretarz obrony. USA wiele się nauczyły po Pearl Harbor.
Cyberwojna może być bardzo groźna

Cyberwojna może być bardzo groźna

Leon Panetta, podczas swojego ostatniego przemówienia, ponownie przypomniał o zagrożeniu cyberatakiem, który może przypominać klęskę, jakiej Stany Zjednoczone doświadczyły w Pearl Harbor. –

Cyberatak wykonany przez obcy kraj lub grupę ekstremistów może być tak niszczący, jak atak terrorystyczny z jedenastego września. Taki destruktywny atak cyberterrorystyczny mógłby sparaliżować kraj — twierdzi Panetta.

Sekretarz zauważył też, że tego typu atak mógłby uszkodzić linie energetyczne, system transportowy, sieci finansowe i rządowe. –

Atakujący kraj lub grupa terorrystyczna może przejąć kontrolę nad krytycznymi elementami i, na przykład, wykoleić pociąg pasażerski lub wypełniony śmiertelnie groźnymi chemikaliami. Może zatruć zasoby wody pitnej w dużych miastach lub odłączyć elektrownie zasilające znaczną część kraju — dodaje, pokazując jako przykład wirus Shamoon, odpowiedzialny za cyberatak na koncern naftowy Saudi Aramco czy firmę wydobywczą Rasgas. –

Wirus Shamoon był najprawdopodobniej najbardziej destrukcyjnym atakiem jeżeli chodzi o prywatne przedsiębiorstwa. Ponad trzydzieści tysięcy komputerów, które zainfekował w Aramco, stało się bezużytecznych i musiały zostać wymienione — zauważa Panetta.

Dodał jednak, że Stany Zjednoczone są w stanie skutecznie wykryć źródło cyberataku. –

Potencjalni agresorzy powinni wiedzieć, że USA ma możliwość ich zlokalizowania i pociągnięcia do odpowiedzialności za wyrządzone szkody — ostrzega. Uważa jednak, że to za mało. –

Jeżeli wykryjemy nadciągający atak, który może doprowadzić do dużych zniszczeń lub śmierci obywateli Ameryki, musimy mieć możliwość reakcji, w celu obrony, na polecenie prezydenta. Departament obrony opracował możliwość przeprowadzania skutecznych operacji, które mają na celu stawić czoła zagrożeniom, zanim te będą w stanie wyrządzić jakąkolwiek krzywdę — twierdzi.

0
Źródło: CNET
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.