Samsung EX2F: Bardzo jasny obiektyw z 3,3-krotnym zoomem.

Samsung EX2F

To już najwyższy czas – w końcu, po latach zastoju, Samsung zaprezentował nowy kompakt z wyższej półki. Model EX2F ma wiele do zaoferowania: obiektyw zmiennoogniskowy ze światłem f1,4, 12-megapikselową matrycę oraz moduł WLAN. Warto zwrócić na niego uwagę.

Samsung EX2F to długo oczekiwany następca flagowego EX1, który zdążył już się zestarzeć i rozczarowywał przede wszystkim niską rozdzielczością w trybie filmowania. Nowy model nie pozostawia w tej kwestii pola do narzekań – nagrywa klipy Full HD z szybkością 30 klatek na sekundę i z dźwiękiem stereo.

Samsung EX2F: Bardzo jasny obiektyw z 3,3-krotnym zoomem.
Samsung EX2F: Bardzo jasny obiektyw z 3,3-krotnym zoomem.

Jasny obiektyw zmiennoogniskowy

Również inne elementy wyposażenia Samsunga EX2F wypadają dobrze. Największe wrażenie robi obiektyw z 3,3-krotnym zoomem imponujący niesamowitym światłem f1,4 i nieco szerszym, niż u poprzednika, zakresem ogniskowych sięgającym od 24 do 80 mm (ekw. dla małego obrazka). Co ważne, nawet przy najdłuższej ogniskowej obiektyw ma otwór początkowy f2,7, przewyższając optykę takich konkurentów, jak choćby Canon PowerShot S110 czy Fujifilm XF1.

Pomiary laboratoryjne wykazały, że obiektyw Samsunga EX2F zasługuje na dobrą ocenę za poziom winietowania i dystorsji oraz bardzo dobrą za poziom aberracji chromatycznej. Spadek ostrości przy krawędziach kadru sięgający 20-25 proc. jest jednak zbyt duży. Ujmując to samo w liczbach bezwzględnych: przy krawędziach obrazu ostrość jest nawet o 400 par linii mniejsza, niż w jego centralnych partiach.

Wyraźny wyświetlacz AMOLED ma mocne podświetlenie i jest czytelny nawet w ostrym słońcu. Ma on rozdzielczość 614000 punktów u umożliwia bardzo precyzyjną regulację ostrości. App do smartfonów pozwala zdalnie sterować pracą aparatu.
Wyraźny wyświetlacz AMOLED ma mocne podświetlenie i jest czytelny nawet w ostrym słońcu. Ma on rozdzielczość 614000 punktów u umożliwia bardzo precyzyjną regulację ostrości. App do smartfonów pozwala zdalnie sterować pracą aparatu.

Duża matryca i zapis w formacie RAW

Inżynierowie Samsunga ponownie zdecydowali się na matrycę formatu 1/1,7″, jednak jej rozdzielczość wzrosła z 10 do 12,4 megapikseli. Zdjęcia są zapisywane na karcie pamięci SD w formacie RAW lub JPEG. Ambitniejszych fotografów ucieszy dostępność regulacji parametrów ekspozycji w trybach półautomatycznych oraz w trybie manualnym. Oczywiście można też zdać się na automatykę aparatu.

Szybka łączność przez WLAN

Brawa należą się za zintegrowany moduł WLAN umożliwiający bezprzewodowe wysyłanie zdjęć do Facebooka i innych serwisów internetowych. App do smartfonów pozwala zdalnie sterować pracą aparatu.

Brawa należą się za zintegrowany moduł WLAN umożliwiający bezprzewodowe wysyłanie zdjęć do Facebooka i innych serwisów internetowych.
Brawa należą się za zintegrowany moduł WLAN umożliwiający bezprzewodowe wysyłanie zdjęć do Facebooka i innych serwisów internetowych.

Kiedy zintegrowana lampa błyskowa okazuje się za słaba, możemy skorzystać z zewnętrznego flesza mocowanego na stopce. Na pochwałę zasługuje też ruchomy wyświetlacz OLED. Ma on rozdzielczość 614000 punktów u umożliwia bardzo precyzyjną regulację ostrości.

Wysoka rozdzielczość w centrum kadru

Przy minimalnej czułości Samsung EX2F osiągnął w warunkach laboratoryjnych bardzo wysoką rozdzielczość zdjęć wynoszącą 1800 par linii na wysokość obrazu. Począwszy od poziomu czułości ISO 1600, rozdzielczość wyraźnie spada, a przy tym zdjęcia stają się zauważalnie rozmyte. Korzystania z najwyższej dostępnej czułości ISO 12800 należy zdecydowanie unikać.

Nieznaczny szum jest widoczny na monitorze komputera nawet na zdjęciach zrobionych z najniższą czułością, wyraźnie zauważalny staje się jednak dopiero przy czułości ISO 1600. Barwy są odwzorowywane neutralnie. Zakres dynamiczny obejmuje maksymalnie osiem stopni przysłony – to przeciętny wynik.

Ambitniejszych fotografów ucieszy dostępność regulacji parametrów ekspozycji w trybach półautomatycznych oraz w trybie manualnym. Oczywiście można też zdać się na automatykę aparatu.
Ambitniejszych fotografów ucieszy dostępność regulacji parametrów ekspozycji w trybach półautomatycznych oraz w trybie manualnym. Oczywiście można też zdać się na automatykę aparatu.

Z opóźnieniem przysłony sięgającym od 0,35 s (w zakresie szerokokątnym do 0,52 s (w zakresie tele), Samsung EX2F sprawdza się w spontanicznych sytuacjach. W trybie seryjnym możemy zapisać dziesięć zdjęć w ciągu jednej sekundy. Akumulator ma dużą pojemność, jednak ze względu na prądożerność aparatu wytrzymuje najwyżej 400 zdjęć.

Podsumowanie

Samsung EX2F to bardzo dobrze wyposażony kompakt dla ambitnych fotografów. Jakość obrazu jest wysoka, chociaż nie bez drobnych niedociągnięć. Wyposażenie odpowiada temu, czego oczekujemy od nowoczesnego aparatu. Samsung EX2F wyprzedza wielu konkurentów pod względem dostępnych możliwości komunikacji – łatwe nawiązywanie łączności ze smartfonami pozwala szybko przesyłać zdjęcia i zdalnie sterować pracą aparatu.

Kiedy zintegrowana lampa błyskowa okazuje się za słaba, możemy skorzystać z zewnętrznego flesza mocowanego na stopce.
Kiedy zintegrowana lampa błyskowa okazuje się za słaba, możemy skorzystać z zewnętrznego flesza mocowanego na stopce.

Alternatywa

Moduł WLAN i jasny obiektyw ma również Canon PowerShot S110. Wyprzedza on nieznacznie Samsunga pod względem jakości obrazu, ale nie może pochwalić się wychylnym wyświetlaczem. Canon jest nieznacznie droższy od Samsunga – kosztuje ok. 1750 zł (ZOBACZ PORÓWNANIE).

Samsung EX2F

Aparat kompaktowy z wieloma trybami pracy, wysokiej klasy wyświetlaczem oraz modułem WLAN do przesyłania zdjęć i zdalnego sterowania.

PLUSY:

bardzo jasny obiektyw

duża matryca

moduł WLAN

wyraźny wyświetlacz OLED

MINUSY:

wysoki pobór prądu

duży spadek ostrości przy krawędziach zdjęć

To już najwyższy czas – w końcu, po latach zastoju, Samsung zaprezentował nowy kompakt z wyższej półki.
To już najwyższy czas – w końcu, po latach zastoju, Samsung zaprezentował nowy kompakt z wyższej półki.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News