Klik i wszyscy wiedzą, że chciałeś obejrzeć kontrowersyjny film

Eksperci z laboratorium antywirusowego Eset ostrzegają przed falą niebezpiecznych odnośników, które pojawiły się ostatnio na Facebooku.

Kliknięcie w jeden z takich linków kończy się dla ciekawskiego internauty albo dodaniem na jego facebookowej tablicy informacji o polubieniu kontrowersyjnego filmu, albo przeniesieniem do strony internetowej, która próbuje podstępem przekonać go do aktywacji usługi SMS premium.

Specjaliści z firmy Eset nie po raz pierwszy identyfikują niebezpieczne odnośniki publikowane na Facebooku, które wyglądają jak linki do filmów z serwisu YouTube. Kontrowersyjny kadr z rzekomego materiału wideo oraz intrygujący tytuł dość skutecznie zachęcają do kliknięcia w link. Kliknięcie w odnośnik kończy się przeniesieniem do strony, która wyglądem przypomina popularny YouTube, jednak wciśnięcie przycisku play nie powoduje uruchomienia filmu. Zamiast tego wyświetlany jest komunikat o przeciążeniu serwerów oraz informacja o możliwości ominięcia przeszkody, m.in. poprzez podanie numeru swojej komórki. Postąpienie zgodnie ze wskazówkami powoduje aktywację usługi SMS premium, w ramach której pod wskazany numer dostarczane są wiadomości SMS zawierające m.in. wróżby. Każda taka wiadomość obciąża rachunek użytkownika kwotą 4,92 zł brutto.

Jak podkreślają eksperci z firmy ESET, próba obejścia powyższej procedury poprzez odświeżenie strony z filmem powoduje przeniesienie do serwisu Facebook. Tam wyświetlana jest obietnica odtworzenia materiału wideo po kliknięciu przycisku „Lubię to”. Postąpienie zgodnie ze wskazówką sprawia, że na profilu internauty dodawana jest miniatura jednego z kontrowersyjnych filmów. W ten sposób znajomi użytkownika dowiadują się jaki film internauta chciał obejrzeć, a ci bardziej ciekawscy wpadają w pułapkę i klikają odnośnik.

Jeśli na profilu swojego znajomego odnajdziesz podejrzany link, poinformuj go o swoim odkryciu. Im szybciej ofiara dowie się o odnośniku, tym większe prawdopodobieństwo, że w pułapkę nie wpadną kolejne osoby.

0
Źródło: ESET
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.