Bing nie żałuje złośliwości wobec Google’a

Bing od niecałych czterech lat próbuje odebrać rynek dominującej na rynku wyszukiwarce Google. Umiarkowany sukces odniósł tylko w Stanach Zjednoczonych. Nie przeszkadza to ekipie odpowiedzialnej za Binga w próbowaniu ośmieszenia rywala.
Microsoft Bing

Microsoft Bing

W najnowszym poście na oficjalnym blogu Binga Microsoft pisze, jak wiele pracy włożył w dobieranie jak najtrafniejszych wyników wyszukiwania w swojej wyszukiwarce. –

Jest ponad pięć milionów witryn pasujących do zapytania „najlepszy dressing do sałatki”, każda z nich to potencjalna odpowiedź na pytanie. Rolą wyszukiwarki jest odnalezienie tych kilku, które są najistotniejsze. Nazywa się to istotnością, i nad tym pracują wszystkie wyszukiwarki — czytam w poście Microsoftu.

Jednym z atutów Binga ma być jego integracja (na życzenie) z Facebookiem, co pozwala dodać do wyników wyszukiwania opinie ekspertów, a nawet naszych znajomych. Nie zabrakło przy okazji chwalenia tej funkcji złośliwości wobec Google. –

To jedna z istotnych metod, za pomocą których próbujemy ulepszyć dla ciebie wyszukiwanie. A że nigdy nie udostępniamy danych z twojej sieci społecznościowej, nie sprzedajemy też ich reklamodawcom (tak jak niektóre inne wyszukiwarki), może warto spróbować? — pyta Microsoft.

My, niestety, nie spróbujemy. Bing w Polsce nie jest jeszcze dostępny. Po próbie skorzystania z wyszukiwarki uruchamiana jest okrojona do maksimum, międzynarodowa wersja Binga.

0
Źródło: Microsoft
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.