Wirus Virut zaatakował już ponad 3 mln adresów IP

Wirus Virut pozwala włamywaczowi na przejęcie całkowitej kontroli nad atakowanym komputerem.

Źródło: Raport CERT Polska

Źródło: Raport CERT Polska „Przejęcie domen botnetu Virut”

Virut służył do przejmowania kontroli nad komputerami bez wiedzy i zgody użytkowników. Zainfekowane nim urządzenia stawały się „komputerami-zombie” łączącymi się w sieci, tzw. botnety, które następnie mogły być wykorzystywane do działań niezgodnych z prawem. Głównym źródłem wirusa były domeny zief.pl oraz ircgalaxy.pl, które pełniły funkcję centrów sterujących zainfekowanymi komputerami i wysyłały rozkazy ataku. Po tym jak eksperci NASK stwierdzili, że część domen obsługujących Virut znajduje się w Polsce, zdecydowali się na podjęcie akcji uniemożliwiającej im kontynuację działań. Do 6 lutego 2013 roku pod kontrolą NASK znalazły się łącznie 43 nazwy domenowe z końcówką.pl służące do sterowania i rozpowszechniania złośliwego oprogramowania. Natomiast cały ruch z zarażonych komputerów do centrów sterujących botnetu został przekierowany do serwera kontrolowanego przez CERT Polska. Po przejęciu kontroli nad komunikacją w botnecie eksperci rozpoczęli analizę połączeń z zarażonych komputerów użytkowników Internetu.

Okazało się, że dziennie odnotowywano średnio 270 tysięcy połączeń z zainfekowanych adresów IP z całego świata. W okresie między 19 stycznia a 5 lutego 2013 roku eksperci zaobserwowali całkowitą liczbę 3 211 135 unikalnych adresów IP zaatakowanych przez Viruta. Połączenia pochodzące z dziesięciu najbardziej dotkniętych wirusem krajów stanowiły ponad 78 proc. wszystkich komunikatów. W pierwszej dziesiątce pokrzywdzonych państw były głównie kraje z Azji i Afryki. Co ciekawe, Polska znalazła się dopiero na 19. miejscu pod względem skali infekcji, a jej udział w zestawieniu wyniósł jedynie 0,67 proc.

Przygotowany przez nas raport przedstawia nie tylko chronologię działań podjętych przez NASK czy sposób zbierania danych, ale także informacje o mechanizmach zarażania ofiar oraz powiązania
z innymi rodzajami przestępczej działalności, np. sprzedażą fałszywego oprogramowania antywirusowego czy doklejaniem reklam do wyświetlanych przez użytkowników treści. Analiza unaoczniła skalę działania Viruta oraz wskazała kraje najbardziej nim dotknięte. Pozyskane informacje o działaniach botnetu pozwolą z pewnością w przyszłości na skuteczniejsze przeciwdziałanie zagrożeniom sieciowym.
— mówi Przemysław Jaroszewski z CERT Polska.

Raport „Przejęcie domen botnetu Virut” dostępny jest na stronie internetowej: http://www.cert.pl/news/6744

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News