Laserowy GPS dla rowerów

Open Sight to jeden z tych pomysłów, które zdecydowanie warto spopularyzować. Powód jest prosty – zwiększa zarówno wygodę korzystania ze wskazań nawigacji GPS, jak i bezpieczeństwo rowerzysty, który z tych wskazań korzysta.

Wszystko dzięki temu, że prowadząc rower, cały czas możemy skupić swój wzrok na najbliższym odcinku drogi. To bardzo ważne, bo o ile w czasie prowadzenia samochodu nie musimy zwracać aż tak dużej uwagi chociażby na jakość nawierzchni czy drobne przeszkody, o tyle podczas jazdy rowerem zwykła gałąź, kamień lub dziura na drodze może zakończyć się niebezpiecznym wypadkiem. Każda chwila, podczas której patrzymy nie na drogę, ale na wyświetlacz nawigacji, jest dla nas zagrożeniem.

Rozwiązanie, które wymyślił projektant Kim Tae-Jin, całkowicie likwiduje ten problem. Wszystko dzięki wbudowanemu w nawigację laserowemu wskaźnikowi, który wyświetla na drodze te same wskazówki, które prezentowane są na ekranie urządzenia. Cały czas możemy więc skupić naszą uwagę na bliskim odcinku drogi, nie tracąc przy tym informacji na temat proponowanej trasy dojazdu.

Niestety,

Open Sight

to na razie tylko projekt urządzenia – nie wiadomo na razie, czy i kiedy trafi do produkcji i sprzedaży. Poza tym nie wiadomo jeszcze, jak cała ta koncepcja sprawdzi się w praktyce – na różnych rodzajach nawierzchni albo w czasie jazdy za dnia. Ale sam pomysł uznajemy za świetny – miejmy zatem nadzieję, że na samym pomyśle się nie skończy!

Deser:

Idealnym uzupełnieniem nawigacji Open Sight byłby z pewnością

kask rowerowy DORA

:

0
Źródło: nascentarray.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.