Niedozwolone działania sklepów internetowych

Rok 2012 był rekordowy pod względem niedozwolonych klauzul dodawanych do rejestru UOKiK. Znalazły się w nim aż 432 zapisy z zakresu handlu internetowego.
fot. Photocapy / photo on flickr

fot. Photocapy / photo on flickr

Znaczny przyrost liczby sklepów i rozwój handlu w sieci, a także idąca za tym konkurencja na rynku sprawiają, że sklepom coraz trudniej nadążać za pojawiającymi się zmianami prawnymi. Ponadto sprzedawcom zdarza się kopiować regulaminy innych sklepów i umieszczać na swoich witrynach nie weryfikując uprzednio ich zgodności z obowiązującym prawem. Tymczasem wiele stowarzyszeń i instytucji występujących w obronie interesów konsumentów zgłasza niedozwolone zapisy do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w drodze postępowania stwierdza ich zgodność lub niezgodność z obowiązującym prawem. Eksperci Trusted Shops przeanalizowali niedozwolone klauzule wpisane do rejestru UOKiK w 2012 roku i wyodrębnili pięć kategorii najczęściej popełnianych błędów w regulaminach.

5 grzechów głównych

Na pierwszym miejscu w zestawieniu znalazły się klauzule, które

narzucają konsumentom właściwość miejscowość sądu przedsiębiorcy

. Stanowiły one prawie jedną czwartą wszystkich niedozwolonych zapisów dotyczących e-handlu. Natomiast zgodnie z prawem, w przypadku sporu konsumenta ze sprzedawcą i wkroczenia na drogę sądową, konsument ma wybór pomiędzy sądem właściwości ogólnej, a sądem mu odpowiadającym.

Drugi najczęściej popełniany błąd to zastrzeżenie przez sklep prawa do zmiany regulaminu. Należy tu zwrócić uwagę, że sprzedawca może jak najbardziej dokonać zmian w regulaminie swojego e-sklepu. Niedozwolone jest jednak zastrzeganie, że zmiany automatycznie obowiązują wszystkich kupujących.

Trzecia kategoria obejmuje zapisy dotyczące prawa do odstąpienia od umowy. W tym zakresie w regulaminach najczęściej występują zapisy ograniczające zwracaną konsumentowi kwotę do ceny samego towaru lub nakładające na konsumenta obowiązek zwrotu towaru w oryginalnym opakowaniu.

Kolejną grupą są klauzule naruszające prawa konsumenta do reklamacji. Warto zauważyć, że większość z nich stanowią zapisy wydłużające okres, jaki sklep ma na rozpatrzenie reklamacji z 14 na 30 dni.

Ostatnią kategorię tworzą zapisy, w których przedsiębiorcy uchylają się ododpowiedzialności za opóźnienia w dostawie. Należy w tym miejscu podkreślić, że sklep, który ma podpisaną umowę z dostawcą jest jedynym podmiotem, który może dochodzić swoich praw w związku z niedopełnieniem przez dostawcę postanowień zawartych w umowie.

Szczegółowe zestawienie niedozwolonych klauzul oraz wskazówki, jak uniknąć najczęstszych błędów, można znaleźć w Raporcie Trusted Shops – Niedozwolone Klauzule 2012, który można pobrać tutaj.

0
Źródło: Trusted Shops
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.