„Najlepsze nie oznacza najliczniejsze”

Czyli Tim Cook ma w nosie udziały rynkowe Androida.

Androidów jest więcej, ale Apple 'i tak jest lepszy'

Androidów jest więcej, ale Apple „i tak jest lepszy”

Czy się temu przyglądam? Oczywiście, nie chowam głowy w piasek. Ale dla nas zwycięstwo nie oznacza dominacji — twierdzi Tim Cook, zapytany o rosnące udziały Androida na rynku. Uważa on, że jakość jest ważniejsza od ilości.

Wiele osób uważa, że robimy najlepsze komputery. Ale nie robimy ich najwięcej. Stworzyliśmy najlepszy odtwarzacz muzycznych i w końcu mieliśmy większość rynku, ale nie na początku. Robimy najlepszy telefon, ale nie mamy większości rynku — argumentuje Cook.

Dodał też, że wszystko zależy od punktu widzenia. Według danych NetApp, które zacytował, 59 procent światowego ruchu internetowego z mobilnych urządzeń pochodzi od tych z systemem iOS. Dodał też, że transakcji handlowych zawieranych za pomocą iPada jest dwukrotnie więcej niż na wszystkich urządzeniach z Androidem, w tym również za pomocą smartfonów z tych systemem.

Jak myślicie, Cook zręcznie unika odpowiedzi na pytanie, czy faktycznie nie obawia się swoich androidowych konkurentów?

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News