„Niezniszczalny” pad do Xbox One

Ma przetrwać dekadę, lub nawet więcej. Jak to osiągnięto?

Pad od Xbox One

Pad od Xbox One

Gdyby gamepad od dowolnej konsoli miał duszę, raczej nie pałałby zbyt dużą sympatią do swojego właściciela. Zgniatany, ściskany, miażdżony, rzucany… urządzenia tego typu muszą być bardzo wytrzymałe, by przetrwać dziesiątki godzin tortur. Microsoft chwali się, że jego nowy pad wytrzyma to podłe traktowanie nawet przez dekadę.

By móc stworzyć „idealną” konstrukcję, stworzono specjalne, zmechanizowane stanowiska testowe. Maszyny testujące non-stop wciskają przyciski 4-5 razy na sekundę, aż osiągną dwa miliony wciśnięć. Inżynierowie następnie egzaminowali skutki tego traktowania i nanosili poprawki konstrukcyjne. Microsoft nie zapomniał również o testach kolizyjnych, analizując co się dzieje z padami, gdy te są dziesiątki razy rzucane o podłogę.

Testy wciąż trwają, obecnie pady są testowane przy trzech milionach wciśnięć wszystkich przycisków.

Pamiętajmy, że powyższe informacje pochodzą od Microsoftu, więc należy podchodzić do nich jak do informacji od każdego producenta, czyli z dystansem. Mając jednak w pamięci znakomitą konstrukcję pada od Xboxa 360, jesteśmy dobrej myśli.