Mechaniczny gepard – drugi najszybszy robot na Ziemi

Powariowali z tymi gepardami. Ale tak naprawdę, to powariowali na punkcie robotów, które przemieszczają się jak najszybciej bez pomocy jednego z najstarszych wynalazków ludzkości – koła. Z kółkami to każdy głupi robot potrafi, natomiast bieganie to już wyższa szkoła – już nie jazdy, ale po prostu przemieszczania się po terenie.

Całkiem niedawno, czyli we wrześniu 2012 roku swojego mechanicznego geparda pokazało laboratorium Boston Dynamics. Co więcej, uznano go za pierwszego robota, który potrafi biec szybciej niż człowiek (ciekawe, kiedy pojawi się mechaniczny gepard, który będzie potrafił biec szybciej niż gepard…). 29,3 mili/godz. to w przeliczeniu na nasze ponad 47 km/godz. Nieźle! Nawet Usain Bolt nie da rady…

Jak możecie zobaczyć na filmie poniżej, biega on jednak w trochę żałosny sposób, mimo że jak najbardziej skuteczny:

Teraz pojawił się kolejny mechaniczny gepard, tym razem opracowany w laboratorium MIT. Jego najnowsza wersja jest w stanie pobiec w prędkością 13,7 mil/godz, czyli ponad 22 km/godz. Niby niezbyt wiele, ale… No właśnie, ten gepard biega znacznie bardziej „naturalnie”. A już największe wrażenie zrobiło na mnie niezwykle „zwierzęce” przejście z kłusu do galopu – zupełnie tak, jakbyśmy oglądali prawdziwego geparda! Jeśli jakiś robot ma przekroczyć prędkość 100 km/godz. w biegu, to sądzę, że będzie to właśnie gepard z MIT-u:

No i jeszcze jedno drobne pytanie? Po co to wszystko? Oczywiście nie dla sportu, nie dla sławy, ale dla kasy. Potężnej kasy, jaką łoży na tego typu badania amerykańska armia. Kto wie, czy za kilka lat w ślad za amerykańskimi marines nie będą pomykały jakieś gepardy z przytroczonym do grzbietów ciężkim ładunkiem, swobodnie poruszające się nawet po najtrudniejszym terenie. Na razie to tylko bajki, ale…

0
Źródło: Engadget.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.