Zdjęcie, które wygrało World Press Photo 2013, jest fałszywe?

Sklejone z trzech zdjęć i mocno obrabiane w Photoshopie.

Wspaniałe zdjęcie. Szkoda, że fałszywe.

Wspaniałe zdjęcie. Szkoda, że fałszywe.

Nagrodzone zdjęcie zostało wykonane, jak twierdzi autor, 20 listopada 2012 roku w Gazie, w dniach, w których izraelskie wojsko odpowiedziało ogniem na ostrzał rakietowy ze strony Palestyńczyków. Fotografia przedstawia dwie ofiary tej wojny, niesione na pogrzeb przez ich wujków.

Wzruszająca historia ilustrowana zdjęciem, które składa się… z trzech nałożonych przez siebie zdjęć, a także zostało mocno przerobione w Photoshopie. Pierwszego zarzutu specjaliści nie są stuprocentowo pewni, część z nich wycofała swe oskarżenia po przyjrzeniu się plikowi RAW, natomiast wszyscy zgodnie stwierdzą, że fotografia w znaczący sposób została „upiększona” w cyfrowej ciemni.

Wskazuje na to wiele rzeczy. Od historii edycji pliku JPEG, aż po analizę ELA (pixel-level error analysis), czy wręcz nienaturalne oświetlenie niektórych twarzy, niemożliwe do osiągnięcia bez sztucznego oświetlenia, które z całą pewnością nie zostało wykorzystane. Nie zgadzają się nawet cienie, które nie powinny przybierać kształtów takich jak na zdjęciu, biorąc pod uwagę godzinę wykonania zdjęcia i pozycję słońca zależną od pory roku.

Zdjęcie najprawdopodobniej zostało wykonane w trybie seryjnym, następnie kilka zdjęć zostało złożonych w jedną całość, którą następnie poprawiono w Photoshopie. Nie wiadomo czemu komisja to przeoczyła.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News