„Nie mam problemu z Windows 8, ale z Dellem i HP owszem”

Szef Razera nie kryje rozczarowania rynkiem PC, ale nie wini za to Windows 8.

Min-Liang Tan

Min-Liang Tan

Min-Liang Tan, dyrektor generalny Razera, stwierdził w wywiadzie dla The Verge, że jego firma wkroczyła na rynek komputerów PC, bo chciała stworzyć produkty, które, jak to ujął, „sami chcielibyśmy używać”. Radzi sobie ponoć dobrze i „nie nadąża z popytem”, ale Tan nie chciał zdradzić ile konkretnie komputerów Razer jak dotąd sprzedał.

Wyraził też rozczarowanie innymi firmami produkującymi komputery osobiste, a konkretniej, Dellem i HP. Jest „wyjątkowo rozczarowany” sposobem, jaki traktują rynek. –

HP robi beznadziejną robotę. Dell robi beznadziejną robotę. Już nie chcą robić nic ciekawego z PC — twierdzi. A co myśli o Windows 8? Słyszałem wiele „hejtu” graczy na temat Windows 8. Wydaje mi się, że system ten jest OK. Nie „hejtuję” Windows 8. Jak się do niego przyzwyczaisz, jest w porządku. Jedyną rzeczą, jakiej mi brakowało, to przycisk start, a teraz on wraca. I, nie wiem czy to się znajdzie w Windows 8.1, ale rozruchu do Pulpitu również mi brakuje. To są dwie rzeczy, których bym sobie życzył. Jeżeli przywrócą przycisk start i pozwolą mi na rozruch do Pulpitu, mi to pasuje. Ogólnie ten system jest tylko „OK”, ale jest lepszy od Siódemki — twierdzi.

Tan zdradził też, że nie zamierza sprzedawać notebooków z dotykowymi ekranami. Zmieni zdanie, kiedy ta funkcja „stanie się istotna”.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News