Tanie pamięci zabijają Nexusy 7

Przynajmniej tak twierdzą użytkownicy tabletów Google'a.

Użytkownicy skarżą się przede wszystkim na bardzo duże opóźnienia, jak chociażby 10 sekund czekania aż tablet zmieni widok z orientacji pionowej na poziomą. Zdarzają się również problemy z opóźnieniami w przeglądarce, a nawet godzinne uruchamianie się urządzenia po niespodziewanym resecie. Niektórzy posiadacze Nexusów 7 zgłaszają także problemy z innymi tabletami, zbudowanymi przez Asusa.

Doraźnym rozwiązaniem, które proponują forumowicze, wydaje się być aplikacja do kompletnego oczyszczenia pamięci wewnętrznej urządzenia. Czyszczenie 16 GB trwa 20 minut, ale nawet po takiej operacji, użytkownicy po jakimś czasie znów zgłaszają opóźnienia.

Nic dziwnego, że większość za winowajcę uznaje dyski SSD. Pamięci wyższej klasy charakteryzują się wysokim współczynnikiem MTBF i pracują niezawodnie powyżej 2 miliona godzin. Jeśli jednak oszczędza się na pamięciach masowych i wyposaża się tablety w niskiej klasy napędy SSD, to na problemy długo nie trzeba czekać.

Jeden z programistów aplikacji dla Androida jest jednak innego zdania i twierdzi, że to znany problem z firmware’em kontrolera pamięci flash od Samsunga. Według niego problem z opóźnieniami pojawia się tylko wtedy, gdy w urządzeniu zostaje mniej niż 3 GB wolnej przestrzeni. Podobno problem ten został rozwiązany wraz z wydaniem aktualizacji 4.1.2 do systemu Android w Nexusie 7.

Czy zauważyliście podobne problemy w swoich Nexusach 7?