Fabryka Apple’a „niebezpieczna i antysanitarna”

Pegatron, czyli chiński producent podzespołów od urządzeń Apple'a, został mocno skrytkowany przez Labor Watch. Organizacja ta twierdzi, że dochodzi tam do "zastraszających naruszeń prawa pracy".
Pracownicy Pegatronu po eksplozji w fabryce

Pracownicy Pegatronu po eksplozji w fabryce

Według audytu Labor Watch, 70 tysięcy osób zatrudnionych w Pegatronie doświadczyło co najmniej 86 naruszeń prawa pracy, w tym 36 prawnych i 50 etycznych. Audyt wykazał również, że fabryka narusza „ogromną ilość chińskich i międzynarodowych praw i standardów”, a także standardy, jakie Apple sam sobie wyznaczył.

Li Qiang, dyrektor wykonawczy w Labor Watch, stwierdził, że warunki pracy są jeszcze gorsze niż te w Foxconnie, gdzie przez dwa lata miało miejsce aż osiemnaście samobójstw. –

Apple nie trzyma się własnych standardów. To będzie prowadzić do tego, że dostawcy Apple’a będą naruszać prawa pracowników by umocnić swoją pozycję w otrzymywaniu zamówień. W ten sposób Apple pogarsza warunki pracowników, a nie je polepsza — twierdzi Qiang.

Audyt został wykonany po eksplozji w 2011 roku, po której 61 osób zostało rannych, w tym 23 poważnie. Apple twierdzi, że cyklicznie dokonuje własnych audytów. Jak twierdzi, wykonał ich dotąd piętnaście. Oświadczył też, że jest zaangażowany w zapewnienie bezpiecznych i uczciwych warunków pracy. Zobowiązał się też do zwrotu pieniędzy wszystkim pracownikom, którzy nie otrzymali należnej im wypłaty.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.