Matrix trafi do wydarzeń sportowych

Pamiętacie scenę walki Trinity z policjantem? Zatrzymanej podczas wykonywania kopnięcia, zawieszonej w powietrzu, a równocześnie "obracanej". To był jeden z tych elementów, dzięki którym Matrix stał się filmem kultowym. Filmem dzielącym dzieje efektów specjalnych na epokę "przed Matriksem" i "po Matriksie". Teraz ten sam efekt trafić może do powtórek sportowych!

Dobra wiadomość jest taka, że sprawa dotyczy futbolu i najbliższej przyszłości. Zła – że chodzi o futbol amerykański i równie amerykańską telewizję NBC, która wyświetla relacje z rozgrywek tej bardzo dynamicznej dyscypliny sportu. 8 września relacjonować będzie kolejny mecz w ramach Sunday Night Football, ale tym razem na boisku – w jego każdej strefie końcowej – znajdować się będą aż 24 zsynchronizowane i połączone kamery, które później pozwolą na wykonanie „obracanej” powtórki. I to powtórki z dowolnego miejsca na boisku.

Jak to będzie działać? Najlepiej wyobrazić to sobie, oglądając poniższy film, choć pochodzi on z zupełnie innego źródła:

Warto przypomnieć, że nie jest to oczywiście pierwsze wejście powtórki „typu Matrix” do relacji sportowych. Podobny sposób powtarzania wybranych scen (np. w gimnastyce artystycznej) mogliśmy oglądać już podczas relacji z Igrzysk Olimpijskich 2012 w Londynie.

W tamtym przypadku wykorzystywane były jednak – tak samo jak podczas realizacji filmu Matrix – ustawione na sztywno i wycelowane w konkretny punkt przestrzeni aparaty fotograficzne.

To, co pojawi się za sprawą ruchomych zespołów kamer, stanowi zatem ogromny skok do przodu.

Źródło: Gizmodo.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.