Na terenie UE komputery i drukarki będą kosztować drożej.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości 27 czerwca podjął dosyć kontrowersyjną decyzję. Na jej podstawie ceny takich urządzeń jak drukarki atramentowe, laserowe, urządzenia wielofunkcyjne i... komputery mogą wzrosnąć.

Sprawcą całego zamieszania jest niemiecka grupa Verwertungsgesellschaft Wort, która na terenie Niemiec zajmuje się walką o tantiemy „z drugiego obiegu”, które wypłacane są twórcom, których prace powielane przez osoby prywatne. A na czym są powielane? Na urządzeniach produkowanych przez takie firmy jak:

Canon, Epson, Fujitsu i HP.

Przedstawiciele Verwertungsgesellschaft Wort chcą, aby powyższe marki płaciły twórcom z bardzo prostego powodu. Otóż, na urządzeniach ich produkcji można skopiować na przykład Grę o Tron R. R. Martina. Departament Sprawiedliwości zgodził się z taką argumentacją i już niedługo każde państwo członkowskie, którego obywatele na własny użytek mogą kopiować prace artystów, musi wprowadzić przepisy umożliwiające wypłacanie tantiemów z tytułu „potencjalnych reprodukcji ich twórczości”.

To nie wszystko. Dalej jest jeszcze lepiej.

Trybunał twierdzi również, że drukarek nie da się przecież używać bez podłączenia ich do komputerów. Co z tego? Ano to, że dodatkowa opłata na rzecz twórców pobierana od producentów komputerów prawdopodobnie zostanie niedługo wcielona w życie.

Kto zapłaci za te wszystkie wspaniałe pomysły? Cytując klasyka, który doskonale odnalazłby się w dzisiejszych czasach: -No Pan zapłaci, Pani zapłaci… Społeczeństwo.

0
Źródło: geek.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.