TEST: Samsung Galaxy Express

Need for Speed...

Samsung wprowadził na rynek kolejny smartfon z rodziny Galaxy. Model Galaxy Express wyposażony w moduł LTE i wyświetlacz o przekątnej 4,5″ – nieprzypadkowo bardzo przypomina Galaxy S3.

Samsung Galaxy Express

Samsung Galaxy Express

Koreańscy projektanci wykazują się konsekwencją zarówno jeśli chodzi o design obudowy, jak i interfejs systemu operacyjnego. Z tego względu Galaxy Express, podobnie jak jego krewni ze stajni Samsunga, ma poliwęglanową obudowę, która co prawda nie wygląda zbyt szlachetnie, ale jak tę klasę cenową cechuje się świetną jakością wykonania. Oprócz tego kompaktowy smartfon dobrze leży w dłoni, jest cienki i – przy wadze 139 gramów – przyjemnie lekki.

Podobnie jak inne smartfony z gamy Galaxy, Express jest wyposażony w zdejmowaną tylną pokrywę, pod która kryje się wymienny akumulator, slot na kartę micro SIM oraz gniazdo na kartę microSD. Dodatkowa karta pamięci szybko okaże się niezbędna, bo użytkownik nowego Samsunga ma do dyspozycji jedynie 4,45 GB pamięci wewnętrznej. Jeśli chodzi o warstwę programową, Express wychodzi z fabryki z Androidem 4.1 wzbogaconym o interfejs TouchWiz z licznymi widgetami i przyciskami skrótów. Oprócz tego można korzystać z dodatkowych appów takich jak S Memo czy S Voice.

Prawdziwy ekspres: Procesor i akumulator

Sercem Samsunga Galaxy Express jest wydajny układ Snapdragon S4 Plus firmy Qualcomm. Co prawda ma on „tylko” dwa rdzenie, jednak nie odbija się to negatywnie na bardzo wysokiej szybkości działania telefonu (jeśli pominąć okazjonalne nieznaczne skoki ekranu). Na korzyść nowego Samsunga przemawia również bardzo mocny akumulator. Smartfon wyposażony w moduł LTE osiąga ponadprzeciętnie długi czas rozmów w granicach 9 godzin i pozwala surfować w Sieci przy pełnej jasności ekranu aż przez 9:45 h. Ładowanie akumulatora o pojemności 2000 mAh zajmuje 3 i pół godziny.

Pierwsza klasa: Wyświetlacz i moduł LTE

4,5-calowy wyświetlacz Samsunga Galaxy Express na pierwszy rzut oka nie prezentuje się szczególnie imponująco, ale po chwili ujawnia swoje mocne strony. Choć ekran jest naprawdę duży, jego rozdzielczość to tylko 800 x 480 pikseli – mało, jak na nowoczesny smartfon. Wyświetlacz wykonany w technologii Super AMOLED nie jest jednak wyposażony w typową matrycy Pentile, ale w matrycę RGB. Taki sposób ułożenia pikseli, spotykany zwykle w ekranach LCD, powoduje że liczba subpikseli jest większa, dzięki czemu obraz jest bardziej ostry, a krawędzie obiektów – gładsze.

Dzięki temu w praktyce pojedyncze piksele ekranu można dostrzec gołym okiem tylko wtedy, kiedy usilnie się ich szuka. Poza tym, pod względem przestrzeni barw kontrastu ekran Galaxy Express może śmiało stawać w szranki z doskonałym panelem Galaxy S4. Tylko jasność ekranu przy zewnętrznym oświetleniu wynosząca 284 cd/m2

jest raczej przeciętna.

Już sama nazwa smartfonu zdradza, że Express jest wyposażony w moduł LTE. Dzięki temu przeglądanie Sieci przebiega bardzo sprawnie: podczas testu ładowanie strony testowej o wielkości 600 kB trwało jedynie2,4 s. Kiedy sieć LTE nie jest dostępna, możemy łączyć się z Internetem w technologii HSPA+, również zapewniającej wysoką szybkość.

Tylko druga klasa: Aparat i akustyka

W świetle dziennym aparat Samsunga Galaxy Express z matrycą o rozdzielczości 5 megapikseli robi ładne, jasne zdjęcia z naturalnymi kolorami. Problemy zaczynają się przy sztucznym albo po prostu słabym oświetleniu. Fotografując przy świetle żarówki, uzyskamy zdjęcia o zbyt wysokiej temperaturze barwowej, a im jest ciemniej, tym więcej widać na nich szumu i nieostrości.

Inżynierowie Samsunga powinni pochylić się także nad akustyką Galaxy Express. Podczas próbnych rozmów telefonicznych dało się słyszeć lekki szum w tle, a czasami także pogłos. Oprócz tego głos rozmówcy chwilami brzmiał nienaturalnie głucho. Ponieważ jednak wypowiedzi przez cały czas testu pozostały zrozumiałe, liczba straconych punktów nie jest bardzo duża. Tego samego nie da się niestety powiedzieć o systemie głośnomówiącym – tu metaliczny głos brzmiący tak, jak z dużej odległości, uniemożliwia prowadzenie jakichkolwiek rozmów.

Alternatywa: Sony Xperia V

W porównaniu z innymi smartfonami z modułem LTE, kosztujący ok. 1500 zł Galaxy Express ma bardzo korzystną cenę. Mimo to warto zwrócić uwagę na model Sony Xperia V kosztujący ok. 1800 zł. Smartfon Sony może przypaść do gustu dzięki szykownej, a przy tym wodoszczelnej obudowie. Poza tym, dysponuje on 4,3-calowym ekranem HD i cechuje się szybką pracą oraz doskonałą jakością dźwięku. Pod względem wytrzymałości akumulatora Sony musi niestety uznać wyższość Samsunga.

Samsung Galaxy Express

Samsung Galaxy Express wyróżnił się podczas testów wysoką szybkością połączenia z Internetem w technologii LTE, bardzo długim czasem pracy akumulatora oraz wysoką wydajnością. Ekran AMOLED gwarantuje odpowiedni kontrast i przestrzeń barw. Projektanci powinni jednak popracować nad jakością aparatu i akustyką.

PLUSY:

duży wyświetlacz AMOLED

płynna praca

bardzo długa praca na akumulatorze

szybki Internet przez LTE

MINUSY:

aparat kapituluje przy słabym świetle

słaba akustyka

za mało pamięci wewnętrznej

5
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.