Od iMaca do iPada: niezwykła historia urządzeń Apple

15 lat temu do sklepów trafił pierwszy iMac, dziś rynek zdominowali jego następcy: iPhone oraz iPad.

Litera „i” w nazwach iMaca, iPoda, iPhone’a i iPada oraz wielu innych produktów Apple’a oznacza nie tylko „internetowy”, ale też „indywidualny”. Na pewno ukryta jest w niej również cząstka ego Steve’a Jobsa, założyciela firmy, który – wyrzucony na bruk – powrócił, by ją ratować. Kiedy w 1997 roku Jobs na powrót trafił do swojej firmy, wydawało się, że jej dni są policzone. Apple był na skraju niewypłacalności, a na jego przejęcie ostrzyły już sobie zęby takie potęgi jak rozwijający technologię Java Sun Microsystems czy wyspecjalizowany w oprogramowaniu bazodanowym Oracle. Jednak zamiast tego to Apple zdecydował się na przejęcie: za 400 milionów dolarów – dosłownie ostatnie pieniądze – stał się właścicielem NeXT-a, czyli nowego przedsięwzięcia zwolnionego Steve’a Jobsa.

Jobs wniósł do swojej starej firmy dwie rzeczy, których Apple’owi wyraźnie brakowało. Po pierwsze działający i konkurencyjny system operacyjny NeXTStep, który stał się podwaliną Mac OS X. Po drugie wizję nowych urządzeń elektronicznych, których obsługa byłaby wygodna nie tylko dla fanów technicznych nowinek, ale również dla tych, którzy na co dzień mają niewiele do czynienia z komputerami. Ucieleśnieniem połączenia systemu i idei stał się pierwszy produkt Apple’a z „drugiej ery Jobsa” –

iMac

. Cechą podkreślaną przez Apple’a była właśnie łatwość obsługi tego komputera typu All-in-One. Niektórzy pamiętają jeszcze reklamę, w której siedmiolatek uruchamiał iMaca szybciej niż uzdolniony technicznie student prestiżowego Uniwersytetu Stanforda komputer PC. Marketingowcy Apple’a byli tak pewni swego, że zrezygnowali z załączania do iMaca instrukcji obsługi – w pakiecie była tylko krótka ulotka opisująca w sześciu krokach wstępną instalację komputera.

iMac pomógł Apple zażegnać kryzys finansowy

iMac pomógł Apple zażegnać kryzys finansowy

iMac odniósł sukces również dzięki temu, że Apple postawił na nowatorski design i początkowo zaoferował komputer w wersji niebieskiej, a później w aż 12 wariantach kolorystycznych. Magazyn „Forbes” chwalił wówczas iMaca jako urządzenie, które zmieni przemysł IT. W 1999 roku Apple pierwszy raz od lat odnotował zyski, a do końca 2000 roku kurs akcji firmy wzrósł o 300 proc. – do 114 dolarów za akcję. To i tak mało w porównaniu z dzisiejszą ceną: obecnie, chcąc stać się udziałowcem Apple’a, trzeba wyłożyć trzykrotnie większą sumę.

Odtwarzacz MP3, telefon i… telewizor?

Szybki wzrost notowań Apple’a to zasługa konsekwentnego podążania drogą wyznaczoną przez iMaca. W 2001 roku wiceprezes firmy Jon Rubinstein przyszedł do Steve’a Jobsa i pokazał mu dysk wielkości jedynie 1,8 cala, a przy tym mieszczący 5 GB danych. Zaproponował on, by zamontować dysk w nowym odtwarzaczu plików MP3. „Produkty konkurencji były po prostu złe” – powiedział lata później odpowiedzialny za rozwój iPodów Greg Joswiak. W tej sytuacji projektanci Apple’a stworzyli własny odtwarzacz –

iPoda

. Towarzyszyło mu oprogramowanie muzyczne iTunes, zakupione rok wcześniej przez Apple’a jako SoundJam MP. Prawdziwy sukces przyszedł jednak dopiero trzy lata później, kiedy zaprezentowano wersję iTunes do systemu Windows oraz połączono program z internetowym sklepem umożliwiającym łatwe i szybkie kupowanie muzyki. Do 2007 roku wprowadzano kolejne, mniejsze (shuffle, nano) i większe odmiany iPodów, aż w końcu nadszedł czas na kolejny produkt, największy dotychczas hit Apple’a:

iPhone’a

.

Różne wersje odtwarzaczy muzycznych Apple'a

Różne wersje odtwarzaczy muzycznych Apple’a

Prace nad smartfonem rozpoczęto już w 2004 roku. Początkowo miał on powstać we współpracy z Motorolą, a Apple miał dostarczyć tylko oprogramowanie. Pomiędzy firmami brakowało jednak chemii i Motorola ROKR z obsługą iTunes okazała się biznesową klapą. Jobs zebrał więc na 30 miesięcy swoich najzdolniejszych projektantów, wyłożył 150 milionów dolarów i nawiązał kontakt z operatorem telefonicznym AT&T. Wyniki tego wysiłku mówią same za siebie: co prawda, w 2010 roku udział iPhone’a w rynku wynosił jedynie 4 proc., jednak Apple odpowiadał za 50 proc. całkowitego obrotu w branży telefonów komórkowych. Nic więc dziwnego, że do grona producentów smartfonów szybko dołączył Samsung, Sony i kolejne firmy, ostatecznie wyprzedzając Apple’a w tym segmencie rynku. Dziś podobnie wygląda sytuacja iPada: wprawdzie pierwszy tablet dla masowego klienta wciąż jest liderem rynku, jednak produkty Samsunga i Google’a coraz bardziej depczą mu po piętach.

iPhone zrewolucjonizował rynek smartfonów

iPhone zrewolucjonizował rynek smartfonów

Z tego względu Apple, chcąc utrzymać swoją pozycję w przyszłości, musi szukać nowych pomysłów – i to bez wizjonera Steve’a Jobsa, który 5 października 2011 roku zmarł na raka. Na razie nie wiadomo, jaki będzie kolejny rewolucyjny produkt z Cupertino. Na lato zapowiedziano premierę usługi strumieniowania muzyki iRadio. To jasne, że w ofercie Apple’a brakuje czegoś takiego, mimo to krok firmy jest nietypowy – na tym rynku panuje już ogromna konkurencja: mowa o Spotify, Deezerze i podobnych serwisach. Fani produktów spod znaku jabłka pokładają obecnie większe nadzieje w niepotwierdzonym projekcie iTV. Pogłoski o rzekomych pracach Apple’a nad inteligentnym telewizorem wciąż pojawiają się w Sieci. Miałby on wykorzystywać cyfrowego asystenta Siri, umożliwiać wideorozmowy i, krótko mówiąc, sprawić, by ciągle kulejąca technologia Smart TV trafiła pod strzechy, tak samo jak iPhone doprowadził do upowszechnienia appów. Konkretnych zapowiedzi ze strony Apple’a można jednak spodziewać się najwcześniej pod koniec roku. Jeszcze bardziej odległym projektem jest iWatch, zegarek będący czymś w rodzaju iPoda do noszenia na nadgarstku. Brzmi banalnie? Choć iWatch istnieje na razie tylko w internetowych plotkach, Samsung, Google i Microsoft podobno już pracują nad podobnym produktem. W każdym razie Apple będzie miał jeszcze wiele okazji, by nadać nowemu urządzeniu nazwę z „i” na początku – nawet kiedy zabrakło Steve’a Jobsa.

Historia urządzeń Apple’a

1997r. – Steve Jobs

Współzałożyciel Apple’a Steve Jobs wraca na stanowisko prezesa, kiedy firma znajduje się na krawędzi upadku.

1998r. – iMac

Linię i-produktów otwiera iMac. Zasady projektowania pozostały niezmienione do dziś: liczy się łatwość obsługi i szykowny wygląd.

1999r. – iMovie

Apple wypuszcza na rynek narzędzie do edycji wideo iMovie. Inaczej niż np. Adobe Premiere, jest on przeznaczony dla początkujących użytkowników.

2001r. – iTunes / iPod

Początkowo iTunes jest zwykłym odtwarzaczem muzycznym bazującym na programie SoundJam MP kupionym przez Apple’a w 2000 roku. iPod trafia do sklepów, ale na początku nie odnosi sukcesu, gdyż brakuje wersji iTunes kompatybilnej z komputerami PC.

2003r. – iTunes Store / iSight

Sklep iTunes Store pojawia się dopiero w iTunes 4 – w ciągu roku za jego pośrednictwem sprzedano 100 milionów utworów. Apple’owi nie zawsze się udaje: iSight – zewnętrzna kamerka internetowa – nie zdobywa popularności i znika ze sprzedaży trzy lata później.

2004r. – iPod

iTunes w wersji 4 w końcu działa również na pecetach – sprzedaż iPodów błyskawicznie rośnie, w USA odtwarzacz Apple’a zdobywa 70 proc. rynku.

2007r. – iPhone / iOS

iPhone zapoczątkowuje trwający do dziś smartfonowy boom. Jedną z nowości jest system operacyjny iOS.Amerykański magazyn „Time” przyznaje iPhone’owi tytuł wynalazku roku – przede wszystkim za eleganckie wzornictwo.

2010r. – iPad

Dzięki iPadowi Apple drugi raz daje początek nowej klasie urządzeń – tym razem tabletom.

2011r. – Steve Jobs

5 października 2011 roku, dzień po prezentacji iPhone’a 4S, Steve Jobs po długiej chorobie umiera na raka

Lato 2013r. – iRadio

Usługa streamingowa Apple’a pojawia się późno, ale może zaskoczy użytkowników nowymi funkcjami.

2013/2014r. – iTV

W Internecie spekuluje się na temat projektu telewizora wyposażonego w asystenta Siri i połączonego ze sklepem z appami. Oficjalne zapowiedzi iTV pojawią się jednak najwcześniej pod koniec roku.

2016r. – iWatch

Po smartfonie Apple może zaprojektować inteligentny zegarek, ale trzeba będzie na niego poczekać co najmniej do 2016 roku.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.