Szef Forda zastąpi… szefa Microsoftu?

Trzech z dwudziestu największych udziałowców Microsoftu domaga się, by Steve Ballmer został zastąpiony albo Alanem Mulallym (dyrektor generalny Forda), albo Mike'iem Lawrie (dyrektor generalny Computer Sciences).
Alan Mulally

Alan Mulally

Komisja mająca na celu znalezienie nowego dyrektora generalnego Microsoftu poprosiła o opinię swoich udziałowców, zaznaczając, że ich sugestie mogą, ale nie muszą zostać wzięte pod uwagę. Trzech z dwudziestu największych zasugerowała dwa nazwiska.

Pierwsze z nich to Alan Mulally, który objął w 2006 roku stanowisko dyrektora generalnego Forda. Nie ma on specjalistycznej wiedzy technologicznej, ale dokonał wielu pozytywnych zmian w Fordzie, a także wcześniej pracował w Boeingu jako inżynier. Mulally deklaruje jednak, że nie zamierza opuszczać swojej firmy przynamniej do końca 2014 roku, chyba że „inne propozycje będą wyjątkowo kuszące”.

Drugie z nich to Mark Lawrie, który objął stanowisk dyrektora generalnego Computer Sciences w 2012 roku. Wcześniej był pracownikiem IBM-a przez prawie 30 lat, więc jak najbardziej ma duże doświadczenie w pracy w firmach zajmujących się techniką. Lawrie był też przez rok partnerem ValueAct Capital, grupy, która zainwestowała dwa miliardy dolarów w firmę Microsoft.

Czy któryś z nich zostanie wybrany? I czy przyjmie propozycje? Co ze Stephenem Elopem, który przez wielu uważany jest za idealnego następcę Ballmera? Mamy niecały rok czasu, by się przekonać jakie decyzje zostaną podjęte.

0
Źródło: Reuters.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.