Wielka reforma rynku telekomunikacyjnego

Komisja Europejska przyjęła najambitniejszy plan w 26-letniej historii reform rynku telekomunikacyjnego. Po wejściu w życie pakietu ustawodawczego "Łączność na całym kontynencie" spadną opłaty ponoszone przez konsumentów, formalności administracyjne dla przedsiębiorstw staną się prostsze, a użytkownicy i usługodawcy zyskają liczne nowe prawa.

Jednolite zezwolenie na działalność we wszystkich 28 państwach członkowskich (zamiast 28 zezwoleń krajowych), wysoki ustawowy próg regulacji segmentów rynku telekomunikacyjnego (w wyniku czego powinna zmniejszyć się liczba rynków regulowanych) oraz dalsza harmonizacja sposobów, przy pomocy których operatorzy uzyskują dostęp do sieci należących do innych przedsiębiorstw, aby móc świadczyć konkurencyjne usługi – to proponowane rozwiązania istniejących problemów dużych różnic w cenach na europejskim rynku telekomunikacyjnym.

Koniec z roamingiem

Opłaty za połączenia przychodzące podczas podróży w UE zostaną zniesione z dniem 1 lipca 2014 r. Operatorzy będą mieli do wyboru następujące warianty: zaoferować plany taryfowe obowiązujące w całej Unii Europejskiej (korzystanie z telefonu za granicą tak jak w kraju), w cenach regulowanych przez konkurencję na rynku krajowym, lub pozwolić swoim klientom na częściowe odejście do konkurencji, tj. na wybranie osobnego dostawcy usług roamingu, który oferuje niższe stawki (bez konieczności zakupu nowej karty SIM). To rozwiązanie opiera się na rozporządzeniu w sprawie roamingu z 2012 r., które zobowiązuje operatorów, by do lipca 2014 r. obniżyli hurtowe ceny transmisji danych o 67 proc.

Koniec dodatkowych opłat za połączenia międzynarodowe

Obecnie operatorzy zwykle pobierają podwyższone opłaty za połączenia stacjonarne i komórkowe wykonywane z kraju zamieszkania konsumenta do innych krajów UE. Po wejściu w życie dzisiejszego wniosku opłaty za stacjonarne połączenie wewnątrz UE nie mogłyby przekraczać opłat za długodystansowe rozmowy krajowe. Cena wewnątrzunijnych połączeń w sieciach komórkowych nie mogłaby przekraczać 0,19 euro za minutę (plus VAT). Ustalając ceny, przedsiębiorstwa mogłyby odzyskiwać obiektywnie uzasadnione koszty, zniknęłyby jednak arbitralne zyski z połączeń wewnątrzunijnych.

Ochrona prawna otwartego internetu

Zabronione będzie blokowanie i ograniczanie treści internetowych, dzięki czemu użytkownicy zyskają dostęp do pełnego, otwartego internetu, niezależnie od ceny wykupionego abonamentu czy wybranej prędkości łącza. Przedsiębiorstwa wciąż będą mogły oferować „usługi specjalistyczne” o „zapewnionej jakości” (takie jak telewizja internetowa, wideo na żądanie, aplikacje m.in. na potrzeby obrazowania medycznego o wysokiej rozdzielczości i wirtualnych sal operacyjnych oraz kluczowe dla biznesu aplikacje wykorzystujące duże zbiory danych w chmurze obliczeniowej), o ile nie będzie to zmniejszać prędkości internetu u innych klientów. Konsumenci będą mieli prawo sprawdzić, czy faktycznie korzystają z takiej prędkości internetu, za jaką zapłacili. Jeżeli parametry te nie będą spełnione, konsument będzie mógł odstąpić od umowy.

Nowe prawa dla konsumentów

Konsumenci uzyskają nowe prawa, takie jak prawo do przystępnie sformułowanej umowy, z większą liczbą porównywalnych informacji, rozszerzone uprawnienia do zmiany operatora lub umowy, prawo do 12-miesięcznej umowy w sytuacji gdy klient nie chce zawierać dłuższej umowy, prawo do odstąpienia od umowy w przypadku gdy prędkość internetu nie osiąga parametrów określonych w umowie oraz prawo do korzystania z przekierowywania e-maili na nowy adres po zmianie dostawcy internetu.

Źródło: Komisja Europejska
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.