Prezentacja możliwości Kinecta na dwóch nowych materiałach wideo

Sprawdź jak będzie postrzegać nas nowa wersja kamery od Microsoftu.

W sierpniu mogliśmy podejrzeć w jaki sposób Kinect będzie skanował nasze twarze i tworzył na ich podstawie wirtualne avatary. Dzisiaj do sieci trafiły dwa nowe materiały z Microsoft Research, które pokazują nam jak zmiany wprowadzone do nowej wersji urządzenia wpłynęły na jego funkcjonalność.

Przede wszystkim kamera obsługuje teraz znacznie szerszy kąt widzenia, przez co odległość gracza od ekranu nie będzie musiała być duża – wystarczy 1,5 metra. W przypadku gier wieloosobowych gracze nie będą też musieli stać blisko siebie. Dzięki funkcji pomiarów kamery 3D Time-of-Flight możliwe stało się dużo szybsze odczytywanie informacji z otoczenia – możemy zatem spodziewać się dużo mniejszych opóźnień w odzwierciedlaniu naszych ruchów. Na demie technologicznym widać też wyraźnie, że Kinect wyłapuje więcej szczegółów np. zagniecenia naszych ubrań, mimikę twarzy czy – co najważniejsze dla obsługi gier – także ruch poszczególnych palców.

Kinect będzie płynnie działał nie tylko po ciemku, ale także w przypadku niestabilnego oświetlenia (sensor potrafi wytłumić źródła światła). Powyżej możecie też zobaczyć na jak wiele sposobów będzie postrzegać nas kamera. Sensor wychwyci układ szkieletowy użytkownika, jego orientację w przestrzeni, użycie poszczególnych mięśni oraz puls gracza – co przyda się z pewnością w aplikacjach fitness.