FaceRig podmieni nasze twarze podczas wideokonferencji

Wyobraź sobie, że dzwonisz do znajomego przez Skype, a on zamiast normalnego obrazu z kamerki widzi głowę szopa, ruszającą się jak Ty i mówiącą zmodyfikowanym głosem. Prosty i fajny pomysł właśnie podbija jeden z portali crowdfundingowych.

To trochę jak wirtualny cosplay. Wybierasz fantastycznego avatara, a następnie odpalasz Skype’a, Twitch’a czy jakikolwiek inny program do wideokonferencji, a FaceRig przekazuje Twojemu odbiorcy zmodyfikowany obraz. Każdy Twój ruch, cała mimika twarzy wpływa na animowaną postać w czasie rzeczywistym. Dodatkowo możemy także wybrać, czy nasz głos ma pozostać niezmieniony czy ma być przekształcany w sposób pasujący do wybranego bohatera.

Tła, czy detale postaci będą mogły być także dopasowane według naszych upodobań. Twórcy chcą rozwinąć pomysł o możliwość tworzenia w późniejszym czasie własnych avatarów. Na powyższym wideo możecie zobaczyć jak fajnie to wygląda. Na razie projekt jest we wczesnej fazie rozwoju – stąd pomysł na wystartowanie ze zbiórką na portalu IndieGoGo. W zamian za wsparcie finansowe FaceRig’a możemy zarezerwować swoją wersję programu za cenę 5$. Później program będzie kosztował 15$. FaceRig zebrał już 120 tys.$ więc możemy mieć pewność, że kampania zakończy się sukcesem. Program powinien być dostępny pod koniec przyszłego roku.

0
Źródło: Indiegogo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.