Donald Trump wściekły na Apple

Chociaż Apple sprzedało 51 milionów iPhone'ów, co jest rekordem w kwartale świątecznym, to notowania firmy z Cupertino i tak spadły aż o 8 procent, bo inwestorzy spodziewali się lepszego wyniku.

Donald Trump – miliarder, przedsiębiorca i jeden z akcjonariuszy firmy z Cupertino – nie tylko spodziewał się większych liczb przy ogłaszaniu wyników sprzedaży, ale spodziewał się także… większych iPhone’ów na rynku. W dwóch tweetach z dzisiejszego poranka biznesmen nie postawia suchej nitki na Apple’u, jednocześnie chwaląc jego największego konkurenta – Samsunga.

– Sprzedaż iPhone’ów spadła – muszą zrobić większe ekrany, jako alternatywę, i to szybko (tak jak mówiłem dawno temu)! Rozmiary u Samsunga są znacznie lepsze – zatweetował miliarder.

– Przewiduję spadek akcji Apple’a z uwagi na głupią odmowę wprowadzenia większych ekranów do iPhone’ów, jak zrobił to Samsung. Sprzedaję akcje Apple’a – czytamy w drugim wpisie Trumpa.

Później było jeszcze ostrzej, bowiem biznesmen napisał na swoim koncie twitterowym, że Steve Jobs musi przewracać się w grobie, bowiem Apple straciło zarówno wizję, jak i wyczucie czasu.

Czy zgadzacie się z Trumpem?

0
Źródło: iDownloadBlog
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.