InAiR – nowy sposób przeglądania internetu na telewizorach

Czasami podczas oglądania filmu czy programu nachodzi nas chęć poszerzenia wiedzy z danego tematu. Sięgamy więc po tablet, laptop czy smartfon, by odpalić internetową przeglądarkę. A gdyby tak te same informacje mogły się wyświetlać na ekranie naszego telewizora równocześnie przy oglądanej zawartości?

Chociaż przeglądarki internetowe wbudowane są już w każdy model telewizora to przeglądanie na nich zasobów sieci jest toporne i niewygodne. SeeSpace chce to zmienić dzięki swojemu adapterowi. Urządzenie podłączone pomiędzy dekoder telewizyjny, a sam telewizor nałożyłoby na nasz ekran coś w rodzaju internetowego, trójwymiarowego interfejsu, który dostosowywałby się do naszych potrzeb. Ekran z materiałem filmowym byłby zmniejszany, a z boku wyświetlałyby się interesujące nas treści.

Przykładowo podczas oglądania wyścigów samochodowych z boku widniałaby mapa trasy z aktualnościami. Gdy usłyszelibyśmy fajną piosenkę w filmie na życzenie otrzymalibyśmy informacje o jej tytule i artyście, a podczas dokumentalnego programu poszerzylibyśmy swoją wiedzę o ciekawostki dopasowane z sieci.

Interfejs będzie można obsługiwać przy użyciu smartfona (bez konieczności odrywania wzroku od ekranu) lub przy użyciu sensorów obsługujących gesty np. Kinect lub Leap Motion. Chociaż najciekawiej technologia prezentuje się na telewizorach 3D równie adapter możemy podłączyć także do telewizorów 2D.

InAir można zakupić na Kickstarterze w cenie 89$. Jeśli twórcom uda się zebrać 100 tys.$ w przeciągu 54 dni pierwsi klienci będą cieszyć się urządzeniem we wrześniu tego roku. Na razie kampania cieszy się dużą popularnością – brakuje jeszcze tylko połowy wymaganej kwoty.
0
Źródło: Gizmag
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.