„BlackBerry 10 nie jest zbyt intuicyjny”

Ciekawe stwierdzenie ze strony... dyrektora generalnego BlackBerry.

BlackBerry 10 miał pomóc firmie BlackBerry nadrobić zaległości nad konkurencją. Niestety, smartfony z tym systemem nie spotkały się z ciepłym przyjęciem na rynku, czego bardzo żałujemy, bo wielu osobom w redakcji ów system bardzo przypadł do gustu.

Tymczasem BlackBerry zaprezentował nowy smartfon, oznaczony jako Q20, który przywraca funkcje, za które konsumenci swego czasu pokochali BlackBerry i które zniknęły wraz z premierą pierwszych urządzeń z BlackBerry 10. Mamy tu na myśli takie rzeczy, jak trackpad czy fizyczne przyciski do zaczynania i kończenia rozmowy.

John Chen, dyrektor generalny BlackBerry, przyznał podczas targów MWC 2014, że BlackBerry 10 nie radzi sobie tak dobrze na rynku, jak zakładano. Przyznał, że przywrócenie trackpada i fizycznych przycisków do łączności to efekt słuchania skarg konsumentów. Stwierdził jednak coś jeszcze innego.

Trochę mi zajęło przyzwyczajenie się do BlackBerry 10. Jak mi się to w końcu udało, to go pokochałem. I chodzi tu o ten czas. Większość klientów, jak kupuje nowy telefon, który nie jest od razu dla nich oczywisty, nie chce go już używać — komentował Chen, wyraźnie sugerując, że jego zdaniem BlackBerry 10 nie jest intuicyjnym systemem operacyjnym.

Wydaje mi się, że to podstawowy problem. Nie zrobiliśmy wystarczająco wiele, by wytłumaczyć konsumentom jak działa nowy interfejs — stwierdza Chen.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News