Jak ograniczenie reklam spowodowało ogromny sukces

Ograniczenie liczby reklam oraz lepsze dopasowanie ich do preferencji użytkowników, to szansa na znaczne zwiększenie ich skuteczności, a za tym idą wymierne korzyści.

Nowatorskie podejście do kwestii promocji z powodzeniem stosuje LinkedIn. Efektem tego jest m.in. 60-procentowa skuteczność przekazów reklamowych emitowanych w Polsce dla marki Adobe. W ciągu ostatnich 12 miesięcy portal odnotował też 143-procentowy wzrost oglądalności. Zwiększeniu do 1,7 miliona uległa również liczba profili zakładanych przez użytkowników.

Ograniczenie szumu reklamowego to jeden z czynników, które spowodowały prawie 3-krotny wzrost liczby użytkowników Linkedin w Polsce. Co więcej, według raportu Megapanel PBI/Gemius, serwis odwiedza już niemal 831 tysięcy użytkowników miesięcznie. Zmniejszenie liczby reklam oraz lepsze dopasowanie ich do preferencji użytkowników to element nowej strategii serwisu. Przyczyniło się to do znacznego wzrostu skuteczności reklam prezentowanych. To natomiast spowodowało zwiększenie zainteresowania wśród reklamodawców, dla których ważna jest możliwość dotarcia do osób o wysokim potencjałem nabywczym.

Reklama przyjazna użytkownikowi to skuteczna reklama

LinkedIn zwiększył skuteczność komunikatów reklamowych właśnie dzięki zastosowaniu działań content marketingowych. Serwis kładzie obecnie nacisk na lepsze dopasowanie przekazów do potrzeb odbiorców. W przypadku wiadomości wysyłanych do użytkowników zdecydował się natomiast na znaczne zmniejszenie ich liczby. Tylko w 2013 roku wprowadził dwa nowe formaty reklamowe – posty sponsorowane oraz showcase pages, które pomagają w realizowaniu strategii długotrwałej obecności marek w sieci społecznościowej.

Z punktu widzenia wielu marketerów, LinkedIn stosuje przewrotną strategię polegającą na ograniczeniu liczby wiadomości reklamowych, które trafiają do skrzynki odbiorczej użytkownika w serwisie. Wprowadzono zasadę, według której do każdego użytkownika serwisu wysyłana raz na dwa miesiące tylko jedna wiadomość reklamowa typu InMail. Takie działania powodują, że średnia otwieralność i klikalność reklam w LinkedIn wielokrotnie przewyższa standardy rynkowe — mówi Ewa Betkier, dyrektor sprzedaży BAN.pl.

Skuteczność precyzyjnego targetowania oraz ograniczenia szumu marketingowego potwierdzają dane prezentowane przez serwis. W przypadku branży marketingowej, aż 60 procent użytkowników otwiera wiadomości reklamowe, a 56 procent klika w linki kierujące do landing page’y. Reklamy motoryzacyjne czyta natomiast średnio 28 procent odbiorców z grupy celu, a co piąty klika w link kierujący do strony reklamodawcy.

0
Źródło: Praktycy.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.