Sony pokazało moduł mikroprojektora Full HD

Jest tak mały, że może być wbudowany chociażby... w tablet. Ale to nie wszystko!

Po pierwsze, nowy moduł projektora Sony jako źródło światła wykorzystuje laser (technologia LBS czyli Laser Beam Scanning), co – według producenta – zapewnić ma szerokie spektrum barwne oraz wysoki kontrast. Po drugie, niezależnie od odległości projektora od ekranu, na który rzutowany jest obraz, lub zmiany kąta projekcji, nie trzeba ustawiać ostrości. Obraz zawsze pozostaje ostry. Wreszcie po trzecie obraz będzie miał imponującą – jak na mikroprojektory – rozdzielczość FullHD (1920×1280 pikseli) i proporcje 16:9.

Rozmiar obrazu, jaki będzie można uzyskać z projektora, zależy oczywiście od jego odległości od „ekranu” (ściany, sufitu, powierzchni biurka – czegokolwiek). Z odległości jednego metra uzyskamy obraz o przekątnej 40 cali (ok. 102 cm), z dwóch metrów – 80 cali, a z trzech – aż 120 cali. Sony chwali się też, że system LBS w nowym module został znacznie udoskonalony, dzięki czemu znacznie zredukowany został „szum” obrazu, czyli zakłócenia w postaci mikroskopijnych artefaktów.

Nowy moduł jest także wyposażony w funkcję korekcji zniekształceń trapezowych, co w przypadku mikroprojektorów jest raczej rzadkością. Nie odbywa się ona jednak automatycznie, jak to ma miejsce w przypadku zaawansowanych projektorów stacjonarnych.

Wymiary nowego modułu to 52,5×63×7,2 mm. Nie podano na razie informacji, kiedy zostanie on wykorzystany w konkretnych modelach urządzeń Sony, ale z pewnością możemy się takowych spodziewać.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News