Szwajcaria zorganizuje pierwszą na świecie, cyberpunkową Olimpiadę!

Cybathlon to jedyna impreza sportowa, której organizatorzy zachęcają do korzystania z protez, a nawet egzoszkieletów!

Zawody mają przypominać tradycyjną Olimpiadę. Uczestnicy zmierzą się w sześciu dyscyplinach: wyścig rowerowy, bieganie, wyścig na wózkach inwalidzkich, wyścig w egzoszkieletach, wyścig na protezach rąk i, uwaga,

wyścig przez interfejs komputera, w którym udział wezmą osoby całkowicie sparaliżowane

.

Organizatorem tych nietypowych igrzysk jest szwajcarskie centrum kompetencji w zakresie badań nad robotyką (NCCR – National Centre of Competence in Research Robotics). Celem organizatorów jest pobudzenie zainteresowania gałęziami robotyki przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych.

W przeciwieństwie do Igrzysk Olimpijskich, gdzie sportowcy mogą korzystać tylko z protez, które dają im równe szanse w zmaganiach z pełnosprawnymi przeciwnikami, uczestnicy Cybatlonu mogą korzystać z najnowszych i najlepszych rozwiązań. Jednym słowem doping technologiczny jest nie tylko dozwolony, ale jak najbardziej polecany. Dla najlepszych przewidziano również podwójne nagrody: jedną otrzyma oczywiście sportowiec, druga powędruje do firmy, z której sprzętu (bądź oprogramowania) korzystał zwycięzca.

O ile pomysł może wydawać się lekko kontrowersyjny, osobiście podoba mi się inicjatywa Szwajcarów. I coś mi mówi, że rekord Usaina Bolta zostanie pobity w Szwajcarii…