4K to jednak za mało. Nadchodzi 8K!

Pamiętacie te czasy, w których każdy ekspert twierdził, że rozdzielczość 4K to maksimum, że ostrzej się nie da i że stanie się ona wieloletnim standardem w naszych domach? Już niedługo wytłumaczą wam dlaczego jednak się pomylili i że 8K to już naprawdę ostateczne maksimum. Przynajmniej na razie.

Przyzwyczailiśmy się w końcu do telewizorów full HD, a niektórzy z nas kupili sobie właśnie nowe, lepsze sprzęty wyświetlające obraz w 4K, na których można odtworzyć kilka filmów na Blu-ray i pooglądać filmy na YouTube dostosowane do tej rozdzielczości. Idylla przepełniona ostrymi jak brzytwa obrazkami trwała sobie w najlepsze, wtem japońska telewizja publiczna NHK postanowiła, że to już czas na zaprezentowanie czegoś lepszego.

Na targach NAB w Las Vegas Japończycy zaprezentowali rozdzielczość 8K. Materiału do oglądania było niewiele – raptem 30 minut, podczas których ci, którzy w Las Vegas się pojawili mogli oglądać pokaz fajerwerków, występ japońskiej grupy artystycznej i urywki z meczu piłki nożnej Brazylia kontra Hiszpania.

Każdy kto miał okazję „testować” nową rozdzielczość opowiada o niej w samej superlatywach. Diablo-ostra, z doskonałą głębią ostrości, sprawia wrażenie oglądania wydarzenia na żywo, bez pośrednictwa ekranu. Oczywiście, o tym, czy 8K jest rzeczywiście takie wspaniałe, dowiemy się nieprędko – producenci muszą sprzedać swoje zapasy sprzętu 4K.

0
Źródło: Mashable
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.