Porównanie: Telewizory 40+

40, 42 czy 46 cali – telewizory z taką przekątną ekranu oferują najatrakcyjniejszą kombinację jakości obrazu, funkcjonalności i ceny.

Jakość obrazu

Przy odtwarzaniu audycji telewizyjnych i filmów żaden z testowanych modeli nie pozwala sobie na godne wzmianki słabości. Można jednak powiedzieć, że modele w cenie powyżej 4000 zł wypadają w porównaniu lepiej niż tańsze urządzenia. Najlepszym przykładem jest Philips 46PFL9707S za aż 9400 zł: smaczki takie jak matrycowe podświetlenie LED czy filtr Moth Eye zapewniają doskonałą jakość obrazu i sprawiają, że stanowi on punkt odniesienia dla wszystkich modeli klasy 40+. Zarówno treści HD, jak i SD na tym 46-calowym telewizorze są doskonale czyste, ostre i mają żywe kolory na wyświetlaczu. Dzięki tylnemu podświetleniu LED przyjemności z oglądania telewizji nie psują poświaty – problem, z którym wciąż zmagają się producenci testowanych telewizorów z krawędziowym podświetleniem LED, mniej lub bardziej przebijającym się na skrajach albo w rogach, co uwidacznia się przede wszystkim w bardzo ciemnych fragmentach obrazu albo w czarnym pasku przy filmach w formacie kinowym. Jednak w naszym zestawieniu nie ma ani jednego modelu, w którym zjawisko to faktycznie przeszkadzałoby w codziennym użytkowaniu telewizora.

Odtwarzanie materiału SD jest języczkiem uwagi w ocenie jakości obrazu. Nieostrości przy szybkich ruchach, poszarpane krawędzie albo efekty aureoli są główną przyczyną strat punktów w tej kategorii. Miłośnicy starszych filmów w rozdzielczości PAL nie powinni uwzględniać w swoim wyborze tylko jednego kandydata: Peaq PTV421100-W przy SD częściej prezentuje artefakty i poszarpane linie niż konkurenci. Fanom 3D polecamy dwa modele: Panasonic TX-L47ETW5, który zdobywa najwyższą ocenę w kategorii 3D spośród wszystkich urządzeń klasy 40+, a z tańszych modeli wysoko klasyfikowany Panasonic TX-L42ETW60. W przypadku tego ostatniego zwłaszcza niewielka utrata kontrastu na bezkonkurencyjnie dobrym poziomie 23 proc. i minimalny przesłuch wynoszący zaledwie 1,4 proc. sprawiają, że wśród modeli 3D kosztujących poniżej 4000 zł znalazł się on na samym szczycie.

Wyposażenie

Z wyjątkiem bardzo tanich urządzeń 40-calowych wszystkie telewizory można łączyć z siecią przynajmniej przez LAN. Portale z aplikacjami i przeglądarką w modelach o wartości powyżej 4000 zł są już prawie oczywiste. Jedynie Loewe rezygnuje z tego całkowicie w Xelosie 40 LED. Panasonic TX-

-47ETW5 nie zawiera przeglądarki, tylko widżet internetowy. Trochę inaczej wygląda to w telewizorach tańszych: najlepsze w tej kategorii dysponują wprawdzie wszystkimi funkcjami internetowymi, ale w urządzeniach sklasyfikowanych niżej nie są one bynajmniej oczywistością. Użytkownicy przywiązujący wagę do funkcji internetowych w każdym przypadku powinni rzucić okiem na listę wyposażenia. Naprawdę bogate znajdujemy tylko w droższych modelach: jest wśród nich coraz więcej telewizorów z podwójnym tunerem DVB-S do równoczesnego oglądania i nagrywania różnych programów. Największy zakres funkcji oferuje Panasonic TX-L42DTW60.

Wydajność energetyczna

Żadne z testowanych urządzeń nie podwyższy zanadto rachunku za prąd. Dbają o to czujnik światła i tryb eko, z których zawsze należy korzystać. Żaden z kandydatów nie zawiera natomiast prawdziwego wyłącznika sprzętowego.

Telwizory poniżej 4 tys.zł

Philips 40PFL8007K (około 3750 zł) – Udany całokształt

Philips PFL8007K zbliża się już wprawdzie do granicy 4000 zł, ale uzyskuje bardzo dobre wyniki we

wszystkich kategoriach. Jakość obrazu jest świetna: tylko przy wy-świetlaniu obrazu telewizyjnego

w rozdzielczości SD tu i ówdzie da się zauważyć lekkie artefakty ru-chowe. Obraz ma żywe kolory, jest ostry i zawiera dużo szczegółów również w ciemnych scenach. Inaczej niż wskazywałby na to zmierzony przesłuch, również filmy 3D ogląda się z przyjemnością. Podwojenie konturów dostrzega się dopiero przy dużych kontrastach. Jak w wielu urządzeniach z krawędziowym podświetleniem LED, słabą stroną jest chmurzenie, które w codziennej eksploatacji przeszkadza jednak bardzo rzadko. Filmom towarzyszy pełny dźwięk. Wyposażenie odpowiada wysokiemu standardowi, włącznie z drugim pilotem z klawiaturą QWERTY. Poprawić należałoby jednak bardzo pogmatwaną strukturę menu ekranowego.

+ Topowy obraz

+ Odtwarza wszystkie formaty

– Uciążliwe menu

– Stosunkowo wysoka cena

Panasonic TX-L42ETW60 (około 3250 zł) – Skromny specjalista od 3D

Jeśli chodzi o jakość obrazu, 42-calowy Panasonic zdobywa punkty między innymi za ponadprzeciętnie równomierne podświetlenie: ze skrajów wypływa tylko lekka poświata, a typowego dla innych modeli z krawędziowym podświetleniem LED chmurzenia nie ma wcale. Do tego dochodzi żywy i bogaty w detale obraz zarówno HD, jak i SD: nawet w ciemnych scenach można rozpoznać dużo szczegółów pomijanych przez inne telewizory. Filmy 3D urządzenie odtwarza prawie bez podwajania obrazu, oprócz tego zadowalająco mały spadek kontrastu podczas zastosowania okularów jest w tej klasie niedościgniony. Również dźwięk okazuje się znakomity – nie bez znaczenia jest tu wbudowany subwoofer. Do bogatego wyposażenia zalicza się też czytnik kart SD. Na pochwałę zasługuje bardzo niewielkie zużycie prądu: 47,6 wata w normalnym trybie i 40,4 wata z czujnikiem światła są w tej kategorii niedoścignione.

+ bardzo dobry obraz 3D

+ bogate wyposażenie

– skomplikowane menu

GRUNDIG 46VLE8270SL (OKOŁO 3050 ZŁ) – Wielkie kino za dobrą cenę

Decydując się na Grundig 46VL8270SL, posiadaczem megatelewizora można stać się już za 3050 zł – i cieszyć się świetną jakością obrazu. Czy to materiał SD, czy HD, obraz jest czysty i olśniewający. Dzięki drugiemu procesorowi tworzenie obrazu odbywa się bardzo szybko – to ważne w przypadku transmisji sportowych. Dlatego Grundig sprzedaje ten model jako „sportowy”. W filmach z DVD i Blu-ray urządzenie punktuje za sprawą pięknego i szczegółowego obrazu również w ciemnych scenach, o ile wybierze się ustawienie „naturalne”. 46-calowy odbiornik bardzo dobrze radzi sobie także z wyświetlaniem 3D: crosstalk widać tylko przy dużych kontrastach. Jednak jakość dźwięku Grundiga nie dorównuje tej zapewnianej przez jego poprzedników: już przy głośności pokojowej zaczyna się dudnienie. Wyposażenie jest porządne, a menu doskonale przejrzyste. Brakuje przeglądarki do surfowania po Sieci.

+ bardzo korzystna cena

+ bardzo dobra jakość obrazu

– dudni zaraz po przekroczeniu głośności pokojowej

PEAQ PTV421100-W (OKOŁO 1700 ZŁ) – 42 calowa okazja

+ stosunek ceny do jakości

+ dobre wyposażenie

– niedomagania przy odtwarzania treści SD

Telewizory powyżej 4 tys. zł

Philips 46PFL9707S (około 9400 zł)Telewizja de luxe

W tym 46-calowym telewizorze jest wszystko, czym aktualnie mogą pochwalić się inżynierowie Philipsa: matrycowo rozmieszczone diody LED zapewniają równomierne podświetlenie bez chmurzenia i poświaty. Filtr Moth Eye efektywnie redukuje refleksy. Maksymalna jasność 326 cd/m2 oraz kontrast szachownicy 200:1 są znakomite. Wszystko to składa się na doskonały obraz z pięknymi kontrastami i mocnymi kolorami – zarówno przy SD, jak i w HD, 2D oraz 3D. Oprócz tego telewizor cechuje prawie maksymalne wyposażenie. Dzięki przeniesionym do stopki głośnikom dźwięk brzmi doskonale. W komplecie jest drugi pilot z klawiaturą QWERTY. Zintegrowany odtwarzacz obsługuje wszystkie popularne formaty multimedialne zarówno z USB, jak i z sieci (DLNA).

+ doskonała jakość obrazu i wyposażenia

+ piękny dźwięk

– stosunkowo drogi

– obsługa przycisków nie zawsze intuicyjna

Samsung UE40F7090SL (około 4100 zł) – Bogactwo tunerów

Samsung UE70F7090SL zachwyca wyśmienitą jakością obrazu w HD i SD: wyświetlanie detali jest znakomite, ostrość bez zarzutu, kolory pięknie naturalne, a sceny ruchu absolutnie czyste. Również obraz 3D może się podobać, dzięki pięknej plastyczności i niewielkiemu crosstalkowi. Jak na model z podświetleniem krawędziowym równomierność podświetlenia wyświetlacza jest w porządku. Na jego powierzchni pojawiają się jednak bardzo silne refleksy, które przeszkadzają zwłaszcza przy frontalnych źródłach światła. Miłośnicy bogatego tła dźwiękowego ucieszą się ze znakomitej jakości dźwięku. Aż trzy hybrydowe tunery i obszerna oferta interfejsów składają się na bogate wyposażenie. Samsungiem będziemy sterować za pomocą gestów i mowy albo drugiego pilota. Zużycie energii mogłoby być jednak mniejsze.

+ trzy hybrydowe tunery

+ sterowanie mową i gestami

– silnie odbijająca światło powierzchnia wyświetlacza

LG 47LM960V (około 6130 zł) – Idealny również do slajdów

Dzięki matrycowemu rozłożeniu diod LED, LG 47LM960V zdobywa punkty za bardzo równomierne

podświetlenie bez widocznych prześwietleń i chmurzenia – nasz faworyt, jeśli telewizor ma wyświetlać również wielkoformatowe slajdy. Treści HD zachwycają żywym, ostrym i czystym obrazem. Na ekranie LG znakomicie prezentują się też treści 3D. Przy materiale PAL niestety ujawniają się słabe strony telewizora: wokół ruszających się konturów obiektów widać efekt aureoli, który można usunąć tylko przez znaczną redukcję ostrości. Ten minus rekompensuje LG doskonałym dźwiękiem ze zintegrowanych głośników i subwoofera: nawet przy pełnej głośności nic nie dudni ani nie grzechocze. Wyposażenie odpowiada współczesnym standardom. Tylko zużycie prądu – 115 watów w trybie normalnej pracy – jest trochę za wysokie.

+ bardzo równomierne podświetlenie

+ świetny dźwięk

– niedociągnięcia przy materiałach SD

– wysokie zużycie prądu

Panasonic TX-L42DTW60 (około 4360 zł) – Dla miłośników nagrywania

Obok prawie powszechnych już funkcji, jak zintegrowany WLAN, nagrywanie USB, przeglądarka i odtwarzacz multimedialny, 42-calowy telewizor Panasonic oferuje jeszcze jeden mocny atut: podwójny tuner satelitarny, który pozwala nagrywać jeden program i równocześnie oglądać drugi. Ta funkcja dotyczy – inaczej niż w przypadku sklasyfikowanego na miejscu szóstym 40-calowego Samsunga – dzięki dwójce slotów CI+ również telewizji płatnej. Panasonic montuje także czytnik kart SD. Telewizorem można sterować za pomocą głosu i gestów. Jakości obrazu prawie nic nie sposób zarzucić: treści HD są na ekranie żywe i ostre. Telewizja w rozdzielczości PAL czasami niedomaga, co ujawnia się poprzez nieostrość w ruchu. Obraz trójwymiarowy jest przekonujący dzięki niewielkiemu crosstalkowi, kontrastowemu wyświetlaniu i pięknej plastyczności.

+ podwójny tuner DVB-S

+ sterowanie głosem i gestami

– niewielkie wady przy odtwarzaniu SD