SuperShoes, czyli nawigacja w bucie

Smartfony mają wiele niepodważalnych zalet, ale także istotną wadę - wpatrując się ciągle w ich ekrany przestajemy obserwować piękno otaczającego nas świata. Dhairya Dand zamierza z tym walczyć - przynajmniej w kontekście nawigacji GPS.

Dzisiejsze smartfony uzbrojone są w pakiet aplikacji, które nie pozwolą nam się włóczyć bez celu po mieście. Gdy się zgubimy, odpalamy Google Maps. Gdy szukamy bankomatu wykorzystujemy lokalizatory. Gdy chcemy zjeść coś pysznego także mamy od tego aplikację. Ale w przypadku spacerów z nawigacją po obcym miejscu często może umknąć nam sprzed oczu ciekawa architektura, wyjątkowa rzeźba czy po prostu uśmiech mijającego nas przechodnia.

Dhairya Dand postanowił coś z tym zrobić. Mężczyzna skonstruował silikonowe wkładki do butów, które posiadają moduł Bluetooth oraz kontroler sterujący wibracjami. Po synchronizacji z naszym smartfonem i wybraniu miejsca, do którego zechcemy się udać, telefon możemy włożyć do kieszeni. Na każdym skrzyżowaniu będziemy odczuwać wibracje w lewej lub prawej stopie, co informować ma nas o konieczności skrętu w odpowiednim kierunku. Dzięki takiemu rozwiązaniu nic już nie umknie naszej uwadze.

Oprócz tej standardowej funkcjonalności możemy także skorzystać z platformy ShoeCentral. Po zarejestrowaniu się na niej będziemy mogli oznaczać na mapie ciekawe miejsca takie jak ulubione restauracje czy kluby. Pozostali użytkownicy, gdy znajdą się w pobliżu tych obiektów otrzymają stosowne powiadomienie. W ten sposób „inteligentne buty” dadzą nam także dostęp do czegoś w rodzaju miejskiego przewodnika turystycznego.

Nie wiadomo jeszcze kiedy ani w jakiej cenie SuperShoes trafią do sprzedaży.

0
Źródło: Gizmag
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.