USB 3.1 Typ-C: wiemy już, jak wygląda nowy typ USB!

Są dwie wiadomości – dobra i zła. Dobra jest taka, że już nigdy więcej nie będziemy mylić się przy wkładaniu wtyczki USB do gniazda. Zła – że to zupełnie nowa wtyczka.

Popularny w Sieci dowcip mówi, że wtyczkę USB naprawdę da się poprawnie włożyć do gniazda, ale… dopiero za trzecim razem. Jak to w dowcipie, może nie jest on za bardzo logiczny, ale idealnie trafia w jedną z bardziej irytujących cech złącza USB. Przynajmniej tego złącza USB, które znamy gdzieś od końca lat 90-tych. Wygląda jednak na to, że nasze dzieci już tego dowcipu nie zrozumieją!

Po raz pierwszy mamy możliwość obejrzeć wygląd nowego typu złącza USB (określonego jako 3.1 Typ-C). Widać wyraźnie, że będzie ono po pierwsze SYMETRYCZNE, po drugie oba końce kabla będą TAKIE SAME, a po trzecie ZNACZNIE MNIEJSZE od obecnych złącz USB 3.1 (typu A i B). Będzie to zatem idealna wtyczka do smartfonów, tabletów, notebooków… – to będzie JEDNA WTYCZKA USB DO WSZYSTKIEGO! Ciekawe jest także to, że po pełnym włożeniu wtyczki będzie słychać potwierdzający ten fakt „klik”.

Złącze Typ-C obok złącza Typ-A – taki obrazek będziemy pewnie na początku obserwować dość często na płytach głównych i notebookach.

Złącze Typ-C obok złącza Typ-A – taki obrazek będziemy pewnie na początku obserwować dość często na płytach głównych i notebookach.

Wstępna specyfikacja techniczna wtyczki to 8,3×2,5 mm i odporność na 10 tysięcy cykli wkładania/wyjmowania. Tak jak w przypadku innych złączy USB 3.1, maksymalny teoretyczny transfer to 10 Gb/s.

Teraz… pozostaje uzbroić się w cierpliwość. Popularność standardowego złącza USB typu A jest gigantyczna, a jeśli chodzi o złącze Micro USB – co najmniej ogromna. Jeśli jednak okazałoby się, że Typ-C jest nie tylko wygodny w użytkowaniu, mały i szybki, to producentów sprzętu nie trzeba będzie zapewne zbyt długo przekonywać do jego implementacji.

A że na świecie będzie przez to jeden dowcip mniej – trudno, naprawdę jakoś to chyba przeżyjemy…

0
Źródło: usb.org
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.