Na tej kasecie od Sony mieści się 3700 płyt Blu-Ray

A mówili, że taśmy są już tylko dla hipsterów.

Nowa technologia, która szerzej omawiana będzie na konferencji International Magnetics w Dreźnie, wykorzystuje metodę rozpylania jonowego do tworzenia warstw magnetycznych kryształów, rozpylając jony argonu na taśmę wykonaną z folii polimerowej. Średni rozmiar takiego kryształu to zaledwie 7,7 nanometrów. Oznacza to, że gęstość zapisu na takiej kasecie wynosi 148 Gigabitów na cal kwadratowy.

To znacznie więcej, niż poprzedni rekord ustanowiony w 2010 przez firmę IBM. Jednak w tym przypadku chyba nikt się nie obraził – w końcu IBM nawiązało dość ścisłą współpracę z Sony, właśnie po to, żeby opracować jeszcze lepszy nośnik danych. Obie firmy zresztą chcą, aby produkt przyjął się na rynku. O ile taki plan może wydawać się niedorzeczny z punktu widzenia użytkownika domowego, to już z punktu widzenia centrum danych, gdzie takie rzeczy jak niska prędkość zapisu, czy czas potrzebny aby przewinąć kilometry taśmy, tylko po to, żeby dostać się do pojedynczego pliku nie stanowią zbyt wielkiego problemu.