Tak wygląda kombinezon NASA przygotowywany na Marsa

Nowy kombinezon nowi oznaczenie Z-2 i... być może będą go nosić pierwsi ludzie, którzy wylądują na Marsie.

Jak to możliwe, by tak poważna instytucja jak NASA, w tak poważnej sprawie, jak kwestia kombinezonów kosmicznych, zdawała się na „vox populi”? Cóż, tak naprawdę NASA oczywiście sama przygotowała model Z-2, natomiast internauci mieli możliwość zagłosowania na jeden z trzech sposobów zewnętrznego wykończenia kombinezonów. A zatem nie były to ani kwestie związane z bezpieczeństwem, ani też jakieś zagadnienia technologiczne, a jedynie wybory natury estetycznej.

Do konkursu stanęły trzy projekty: A: Biomimicry, B: Technology i C: Trends in Society. Wygrał zdecydowanie projekt drugi (B), zdobywając około 63 procent głosów. Oznacza to, że na Technology głosowało ponad 150 tysięcy internautów.

Projekt Technology wyróżnia się najbardziej wyrazistymi, świecącymi paskami na kombinezonie, które poprawiają jego widoczność w nocy oraz pozwalają na szybką identyfikację poszczególnych członków załogi.

Najważniejszym udoskonaleniem w stosunku do pokazanego w 2012 roku kombinezonu Z-1 jest wykonana z mocnych elementów kompozytowych osłona górnej części tułowia, wymagana do odbywania spacerów w przestrzeni kosmicznej. Do tego dochodzą wspomniane już pasy emitujące światło oraz możliwość częściowego dopasowywania właściwości kombinezonu w zależności od wykonywanych czynności.

Jesienią planowane jest rozpoczęcie testów praktycznych nowego kombinezonu, między innymi w specjalnym basenie i komorze próżniowej. Przeprowadzane będą również próby terenowe na powierzchniach przypominających skaliste krajobrazy Czerwonej Planety.

0
Źródło: NASA
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.