Android 5.0 jeszcze w czerwcu?

To prawdopodobny scenariusz.

Kolej na nazwę Androida z literką 'L', więc może czas na... lizaka (ang.: lollipop)?

Kolej na nazwę Androida z literką „L”, więc może czas na… lizaka (ang.: lollipop)?

O tym, jak długo czekamy już na premierę wersji 5.0, świadczyć może fakt, że jedną z takich „pewnych” dat był październik… 2013 roku. Zamiast tego 31 października Google pokazało Androida w wersji 4.4 KitKat, którego najnowsza odmiana 4.4.3 (wprowadzona 28 marca) dostępna jest na razie tylko na mocno ograniczonej liczbie „firmowych” smartfonów Google’a oraz kilku modelach Motoroli.

Trzeba też dodać, że w numeracji systemów Google’a trudno dopatrzeć się jakichś ustalonych reguł. Android z serii 2.x doszedł chociażby tylko do wersji 2.3, Android 3.x – tylko do wersji 3.2, natomiast najnowsza wersja Android 4.x jest już na rynku od października 2011 roku i od tego czasu doczekała się mnóstwa ważnych zmian i aktualizacji. Gdy się na nie spojrzy całościowo, to okazuje się, że Android 4.0 i Android 4.4.3 dzieli przepaść. Brakuje jednak „kropki nad i”, czyli zmiany numeracji podstawowej systemu.

Wracając jeszcze do „pewnych” dat premiery Androida 5.0, wspomnieć warto, że wielu ekspertów oczekiwało jego premiery na ostatniej imprezie Google I/O 2013. Teraz mówi się, że bardzo prawdopodobna jest premiera na Google I/O 2014, a impreza ta będzie miała miejsce między 25 a 26 czerwca tego roku.

Czy tym razem data premiery okaże się prawdziwa? Wcale się nie zdziwię, jeśli tak się nie stanie. A jednak w stosunku do roku 2013 różnica polega na tym, że w tym momencie Android 5.0 oczekiwany jest już nie po prostu jako nowość, ale jako coś, co już jest opóźnione. Jak coś, co powinno pojawić się dawno temu i w związku z tym musi się pojawić jak najszybciej. Czy tak się stanie – przekonamy się niebawem…