Kubeł zimnej wody dla nowego szefa Microsoftu

I to w ujęciu bardzo dosłownym.

Kampania mająca promować wiedzę na temat stwardnienia zanikowego bocznego jest bardzo prosta. Jeżeli zostaniesz wytypowany lub wytypowana, masz dwie możliwości: albo w przeciągu doby wpłacić pieniądze na rzecz fundacji zajmującej się pomocą osobom chorym na ową chorobę, albo oblać się wiadrem zimnej wody.

Możesz też zrobić i jedno i drugie, tak jak wielu celebrytów, w tym Jimmy Fallon czy drużyna New York Jets. Do pożytecznej zabawy przyłączył się też Satya Nadella, który wpłacił na konto fundacji odpowiednią sumę oraz pozwolił się oblać wiadrem zimnej wody.

Grupa ludzi, która stoi za nim i dostąpiła „zaszczytu” oblania prezesa Microsoftu to drużyna, która zwyciężyła w organizowanym przez Microsoft hackatonie o nazwie Ability Eye Gaze. Opracowała ona rozwiązanie, które pozwala chorym na bezproblemową obsługę Surface’a Pro 3 za pomocą Kinecta.

Pierwszy klip prezentuje oblanie Nadelli, drugi to reklama, za którą w podzięce Microsoft zaangażował się w tą gałąź filantropii.