Oculus Rift jeszcze lepszy

Na wczorajszej konferencji Oculus Connect zaprezentowano najnowszy prototyp Oculus Rifta. Skok technologiczny jest spory, choć tu głównie możemy opierać się na relacjach zagranicznych dziennikarzy - sam developer poskąpił konkretnych danych.

Największą nowością w modelu Crescent Bay jest dodanie zewnętrznej kamery, dzięki której możliwe jest śledzenie ruchu w 360 stopniach. Opóźnienie udało się zredukować do poziomu 20 milisekund, a efekt rozmycia obrazu utrzymuje się krócej niż 3 milisekundy – praktycznie jest już niezauważalny. Ulepszeniu uległa także sama rozdzielczość obrazu – teraz będzie ona wynosiła nie mniej niż 1K x 1K pikseli na każde oko. Pierwsi dziennikarze, którzy mieli okazję przetestować sprzęt twierdzą, że na upartego da się jeszcze dostrzec piksele, ale jeśli wciągniemy się w grę przestaniemy zwracać na to uwagę. Obraz zaś jest nawet lepszy niż w przypadku Galaxy Gear VR. Pole widzenia będzie przekraczać 90-stopni.

Opcjonalnie użytkownik będzie mógł zakupić dedykowane urządzeniu słuchawki, które wpasowują się w całą konstrukcję. Całe urządzenie zostało też odchudzone, dzięki czemu nie ciąży już tak bardzo na głowie.

Developerzy pochwalili się też pewnymi statystykami. W ciągu 2 lat w 130 krajach rozeszło się ponad 100 tysięcy egzemplarzy dev kitów. Dalej nie zdradzono daty premiery wersji konsumenckiej, ale z poprzednich informacji wynika, że nie nastąpi to wcześniej niż w kwietniu2015 roku.

0
Źródło: PCworld.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.